20 Konferencja Miasta w Internecie – Podsumowanie

I znów byliśmy w Gdańsku. Minął kolejny rok pełen wyzwań, wdrożeń, projektów, problemów i sukcesów. I znów po tych wszystkich doświadczeniach możemy usiąść wspólnie ze znakomitymi specjalistami i rozmawiać na temat tego jak sprawić, by Polska była krajem „cyfrowym” w pełnym tego słowa znaczeniu. Ta konferencja była wyjątkowa nie tylko dla Stowarzyszenia Miasta w Internecie (jubileusz porcelanowy) ale i dla mnie. Tym razem nie tylko byłem słuchaczem. Byłem też współtwórcą. Wraz z firmą e-file wspierałem merytorycznie budowę bloku „DAMY RADĘ! Jak biznes może pomóc sektorowi publicznemu w udostępnianiu e-usług publicznych?”, a także miałem przyjemność go prowadzić.

Dzień pierwszy był swego rodzaju wstępem Konferencji. Panel strategiczny pt. „Cyfrowe motory innowacyjnego rozwoju” wprowadził słuchaczy w tematy wiodące tej edycji wydarzenia. Zaproszeni goście próbowali odpowiedzieć na pytanie, co tak naprawdę jest najbardziej istotne w rozwoju e-administracji i e-usług w kraju. Padały różne propozycje: edukacja cyfrowa i cyfrowe szkolnictwo, zadbanie o tzw. leadership – czyli spójną strategie i wizję dla całego kraju, która nie będzie tylko „wizją kadencyjną” ale wizją długoterminową. Ta dyskusja w jakiś sposób przywiodła do mej głowy pytanie, które od wieków nęka teoretyków i myślicieli. „Co było pierwsze? Jajko, czy Kura?”. Co będzie najlepszym motorem dla e-administracji? Tworzenie ciekawych e-usług, którymi zainteresują się klienci, czy może lepiej inwestować w edukację cyfrową by coraz to więcej ludzi chciało korzystać z e-usług i e-administracji ? Każde podejście ma swoje wady i zalety.

WP_20160629_006

Prezes K. Głomb otwiera 20. Konferencję Miasta w Internecie

WP_20160629_008

Wystąpienie Mateusza Morawieckiego, wicepremiera Rządu RP, ministra rozwoju

 

 

 

 

 

 

.

W dalszej części dnia odbyły się trzy jednoczesne bloki warsztatowe: „DAMY RADĘ! Jak biznes może pomóc sektorowi publicznemu w udostępnianiu e-usług?”, „Miejskie aplikacje społeczne” oraz „CYFROWY ROZWÓJ REGIONÓW – przegląd cyfrowych inicjatyw Urzędów Marszałkowskich na lata 2014-2020”. Z przyczyn zrozumiałych, miałem możliwość być tylko na pierwszym bloku. Moimi gośćmi i współpanelistami byli:  Adam Mielcarski (Wiceprezes zarządu, e-file sp. z o.o.), Wojciech Życzyński (Public Sector SMS&P Lead w Microsoft), Jakub Grzechnik (dyrektor Centrum Bankowości Mobilnej i Internetowej, PKO Bank Polski), dr inż. Kajetan Wojsyk (Zastępca dyrektora  Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia).

Pierwszą prelekcję wygłosił Pan Wojciech Życzyński, który opowiedział nieco więcej na temat Projektu CityNext. Był to bardzo ciekawy wykład, który przybliżył nam osiągnięcia firmy Microsoft na poziomie miejskich inicjatyw zbliżających obywatela do administracji. Należy pamiętać, że szeroko pojęta e-administracja to nie tylko systemy ogólnopolskie nazywane często „kombajnami”. To także małe systemy partycypacyjne, które pozwalają mieszkańcom miast wypowiadać się na tematy istotne dla nich jako społeczności. Polacy chcą mieć wpływ na to co dzieje się dookoła nich. Microsoft daje im tę szansę.

Portal U24.pl Patronem Medialnym 20. Konferencji Miasta w Internecie

Portal U24.pl Patronem Medialnym 20. Konferencji Miasta w Internecie

WP_20160630_005

Wykład Witolda Kołodziejskiego, Sekretarza Stanu, Ministerstwo Cyfryzacji

 

 

 

 

 

 

.

Dalej Adam Mielcarski opowiedział co nieco na temat szans i zagrożeń dla aplikacji komercyjnych. Zwracał uwagę na to, że dzięki dostępności API systemu e-deklaracje mogły powstać takie aplikacje jak np. e-pity. Każdego roku Polacy coraz chętniej korzystają z biznesowych rozwiązań, przy pomocy których rozliczają się z fiskusem. Tę ideę „otwartości” można przełożyć na kolejne pola. Niestety, aktualnie brakuje dostępu do takich systemów jak np. ePUAP, czy CEiDG. A szkoda! Gdyby on był, firmy takie jak e-file mogłyby budować nowe i ciekawe rozwiązania dla klientów końcowych. Warto zwrócić na to uwagę.

Pan Jakub Grzechnik przedstawił słuchaczom bardzo ciekawą ale i bardzo krótką (jeszcze) historię współpracy Ministerstwa Cyfryzacji z PKO Bankiem Polskim. Projekt składania e-wniosków o świadczenie 500+ odmieniany był tego dnia przez wszystkie przypadki. Współpraca z bankami to duży sukces Ministerstwa Cyfryzacji. Pokazała ona, że ludzie ufają systemom bankowym i chcą z nich korzystać. To duży krok. Warto zaznaczyć, że po miesiącu składania wniosków przez obywateli aż 25% z nich zdecydowało się wysyłać swoje wnioski drogą elektroniczną. Co jeszcze bardziej ciekawe, aż 95% wszystkich e-wniosków wysłanych było kanałem bankowym. Czy to tutaj należy dopatrywać się kierunku rozwoju e-administracji w Polsce? Wygląda na to, że tak. Przedstawiciel PKO zapowiadał duże zmiany jeśli chodzi o podpisywanie naszych dokumentów urzędowych przy pomocy kont bankowych. Nie mogę się doczekać! Warto podkreślić, że Dyrektor Departamentu Informatyki z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej –  Marek Kulawczyk drugiego dnia opowiadał o tym dlaczego 500+ zadziałało. Co ciekawe średnia liczba wniosków 500+ wpadających na minutę do systemu MRPiPS wyniosła 77. Duże piki o 9 rano i o 21 🙂

Na koniec panelu Damy Radę! dr inż. Kajetan Wojsyk opowiedział zebranym na sali nieco więcej o „chorobach” administracji publicznej. Podczas swej ponad dwudziestoletniej praktyki spotkał się on z wieloma błędami, nieścisłościami i patologiami systemu. Stara się z nimi walczyć. Dr Wojsyk zaprezentował także przygotowany przez osoby odpowiedzialne za konferencję, organizatorów oraz prelegentów Memoriał, który będzie wymiernym efektem dyskusji przeprowadzonej podczas warsztatu Damy radę! Chcieliśmy przekazać na ręce przedstawicieli Ministerstwa Rozwoju i Ministerstwa Cyfryzacji pewnego rodzaju Dekalog – zbiór dziesięciu punktów, nad którymi praca – w opinii uczestników Panelu  –  jest warunkiem szybkiego rozwoju e-usług publicznych w Polsce.

W Memoriale poruszono m.in. takie zagadnienia jak:

  • poskramianie ograniczającej pole działania biznesu biurokracji,
  • bezwzględny wymóg uzyskania przez kierowników podmiotów realizujących zadania publiczne  elementarnych kompetencji cyfrowych,
  • bezwzględny wymóg stosowania przez całą administrację publiczną przepisów rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie Krajowych Ram Interoperacyjności,
  • dalsze otwieranie zbiorów danych,
  • wprowadzenie elektronicznej certyfikacji rozwiązań, które byłyby homologowane przez uprawniony, dedykowany podmiot
  • dążenie do udostępniania programistycznych interfejsów aplikacji (API) systemów e-usługowych.

Memoriał w wersji finalnej zostanie zamieszczony na stronie wydarzenia Tutaj oraz przekazany przez SMWI na ręce przedstawicieli Ministerstwa Rozwoju i Ministerstwa Cyfryzacji.

II dzień konferencji zaczął się niespodzianką. Zorganizowano spontaniczne spotkanie z Prezydentem Lechem Wałęsą. Porozmawialiśmy wspólnie o Solidarności, rewolucji cyfrowej i nowych technologiach. Prezydent zwracał uwagę, że e-rozwój jest istotny ale należy go budować na stabilnych i uniwersalnych wartościach.

Na pierwszej debacie pt. „Lokalnie – cyfrowo. Czy samorządy są odpowiedzialne za niedorozwój e-administracji w Polsce?” zaproszeni goście próbowali odpowiedzieć na pytanie dlaczego kwota, którą wydaliśmy na cyfryzację kraju (4 mld złotych) nie jest współmierna do efektów. ePUAP – serce e-usług kosztował 100 mln złotych a roczne utrzymanie tego systemu kosztuje 30 mln zł. To ogromne pieniądze, które zostały wydane niefortunnie, bo ePUAP w zasadzie nie działa tak jak powinien. Kolejnym problemem jest to, że specjaliści – informatycy, którzy pracują w urzędach dostają często kilka razy mniejsze pensje od tych, którzy pracują w dużych korporacjach. A przecież informatycy pracujący w urzędach nie mogą „kodować” gorzej. Wręcz przeciwnie. Oni dbają o nasze wrażliwe dane. Muszą to być specjaliści z najwyższej półki. Należy na to zwrócić uwagę. Sławomir Kosieliński (Mikromakro) przyznał się na forum, że on zdecydowanie bardziej lubi chodzić do urzędu. Stwierdził, że traci więcej czasu na „e” niż na tradycyjne załatwianie swoich spraw. To prawda. Nie potrzebujemy e-usług do wszystkiego. Część usług jest na to zdecydowanie za bardzo złożonych. Starajmy się skracać i upraszczać procesy tradycyjne, by klient mógł szybciej swoje sprawy załatwiać. Tu też możemy ułatwiać życie obywatelom i urzędnikom. Nie wszystko musi być „e”! Ale wszystko musi być proste i zabierać obywatelowi jak najmniej czasu.

Dr Kari Kapsch CEO Grupy Kapsch na Panelu Strategicznym: Cyfrowe motory innowacyjnego rozwoju

Dr Kari Kapsch CEO Grupy Kapsch na Panelu Strategicznym: Cyfrowe motory innowacyjnego rozwoju

Wprowadzenie do Panelu Damy Radę! Przez Marcina Basińskiego - Lidera projektu Urzędy 24 - Przyjazna strona administracji

Wprowadzenie do Panelu Damy Radę! Przez Marcina Basińskiego – Lidera projektu Urzędy 24 – Przyjazna strona administracji

 

 

 

 

 

 

 

.

Na bloku „Gov dla ludzi? Cyfrowa administracja – 15 lat slalomu”. Witold Kołodziejski, Sekretarz Stanu, z Ministerstwa Cyfryzacji przedstawił 5 najważniejszych zasad swojego ministerstwa:
1. Państwo służebne wobec obywatela.
2. Bezpieczeństwo.
3. Przyspieszyć rozwój informatyki telekomunikacyjnej.
4. Gospodarka potrzebuje bieżącego dostępu do danych gromadzonych przez służby publiczne.
5. Należy ciągle podnosić kompetencje cyfrowe.

Warto podkreślić, że kilka tygodni temu weszła w życie ustawa o ponownym wykorzystaniu danych dostarczanych przez podmioty publiczne. Czy to będzie motorem napędowym dla rozwoju e-usług tworzonych przez biznes? Tak. Pod warunkiem, że dane te będą dane dostarczane w przyjaznych dla biznesu formatach zgodnych z Krajowymi Ramami Interoperacyjności. Pan Sekretarz mocno podkreślał też, że współpraca z bankami naprawdę przyniosła ciekawe wnioski. (To chyba faktycznie nowy kierunek rozwoju e-administracji).

Panel „Cyfrowe Innowacje w przestrzeni miasta/gminy/powiatu”, to była chwila oddechu od e-administracji sensu stricte… Bank BZWBK oraz firmy takie jak np. Datarino, czy Dimension Data Poland przedstawiły swoje pomysły jak nowe technologie mogą ułatwiać życie mieszkańcom miast i gmin. Rozmawialiśmy o aplikacjach mobilnych banków, analizowaniu i „mierzeniu” miast. Wykorzystanie Big Data może pozwolić na badanie ruchu miejskiego. Dzięki temu np. komunikacja miejska może dostosowywać liczbę pojazdów jeżdżących na liniach w danych godzinach. Zapewni to większy komfort podróżującym i oszczędności miastom. Klientów Big Data może być wiele… sklepy, centra handlowe, kina, miasta, mpk i wiele wiele wiele innych. Rozwój tego typu rozwiązań wymaga jednak szerokiej edukacji społeczeństwa. Wciąż żyjemy w czasach, gdy ludzie chcą korzystać z nowych technologii, chcą uzyskać nowe e-usługi ale jednocześnie nie chcą utracić prywatności w sieci (chociaż, tej prywatności w sieci tak naprawdę już dawno nie ma). Osobiście mocno trzymam kciuki za tego typu rozwiązania. Wierzę, że będą się one coraz mocniej rozwijać w miastach i gminach.

WP_20160630_010-maly

Stoiska sponsorów w holu Europejskiego Centrum Solidarności

Stoiska sponsorów w holu Europejskiego Centrum Solidarności

Stoiska sponsorów w holu Europejskiego Centrum Solidarności

 

 

 

 

 

 

 

.

Dzień trzeci był bardzo krótki, bo zawierał tylko dwa bloki warsztatowe. Ja wybrałem „E-ZDROWIE PUBLICZNE – dziś i jutro we współpracy z CSIOZ”. e-Usługi z dziedziny zdrowia, to coś na co chyba teraz najbardziej czekam. Chciałbym by moi lekarze mieli dostęp do jednej zintegrowanej historii mojego leczenia (zarówno tego prywatnego jak i publicznego), by mogli przejrzeć wszystkie moje badania online oraz inne ważne informacje dotyczące mojego zdrowia. Usprawni to komunikacje na poziomie lekarz-pacjent i może przyspieszyć i poprawić diagnozowanie. Kolejną e-usługą, na którą czekam to rejestracja wizyty lekarskiej online oraz e-recepty. Czy tego się doczekamy? Mam nadzieję. Specjaliści na prelekcjach zwracali uwagę, że słynny już projekt P1 (więcej Tutaj) jest wdrażany. Jednak to wdrożenie prowadzone jest małymi kroczkami. Istotna jest poprawa danych znajdujących się np. w rejestrach. Póki co bardzo mocno rozwijają się platformy regionalne dotyczące tematyki e-zdrowia. One już dostarczają ciekawe funkcjonalności. Na platformę ogólnopolską przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Podsumowując, 20. Konferencja „Miasta w Internecie” była wyjątkowa. W tej wyjątkowości organizatorzy nie zapomnieli jednak o tradycjach, które przez te wszystkie lata były mocno pielęgnowane. Wciąż KMWI zaprasza znakomitych gości, wciąż znakomite firmy mają szansę zaprezentować swoje projekty i rozwiązania. Jak to zwykle bywa panele się przedłużają i rozciągają 🙂 Nie jest to w żadnej mierze zarzut z mej strony. Wręcz przeciwnie. Każdy panel dyskusyjny był pełen gorących dyskusji. Dotyczyły one m.in. nowych rozwiązań e-usługowych, planów ministerstw na najbliższe lata, cyfrowej szkoły, wykorzystywania e-pomocy edukacyjnych w klasach, a także smart city.

Ogromnie cieszę się, że miałem szansę współtworzyć tę konferencje. To zupełnie nowe doświadczenie.  Jestem szczęśliwy, że blok Damy Radę! pozwolił konferencji wygenerować stanowisko i namacalny „produkt”, który zostanie przekazany na ręce najwyższych osób w państwie. Wierzę, że równo za rok znów się spotkamy i rozpoczniemy odliczanie do kolejnego jubileuszu. 🙂

Oficjalna strona wydarzenia, materiały pokonferencyjne oraz zdjęcia i filmy znaleźć będzie można na stronie KMWI – Tutaj

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.