Administracja publiczna na celowniku hakerów!

Administracja publiczna jest smakowitym kąskiem dla hakerów i cyberprzestępców. Kradzież danych i ich wykorzystanie to tylko jeden z wielu powodów takiego stanu rzeczy. Administracja publiczna na świecie bardzo często nie jest odpowiednio chroniona co tylko zachęca przestępców. Badanie firmy FireEye wykazało, że administracja jest sektorem najbardziej narażonym na ataki hakerskie.

Dzisiejszym światem rządzi informacja. Ten kto ją posiada, ma władzę. Każdy podmiot publiczny chce wiedzieć o nas jak najwięcej. Nasze dane krążą po serwerach całego świata, często nawet bez naszej wiedzy. Rozwój e-administracji wymaga dostępu do naszych danych personalnych, które przechowywane są na serwerach w wielu miejscach. Pozostaje zadać sobie pytanie. Czy są one bezpieczne?

W 2013 roku firma FireEye przygotowała badanie, które miało pokazać jaki sektor jest najbardziej narażony na ataki cyberprzestępców. Jak się okazało, najczęściej ataki hakerskie na całym świecie dokonywane są w sektorze administracji publicznej. Czy to powinno nas dziwić? Zdecydowanie nie. Kradzież danych osobowych obywateli to tylko jeden z niewielu powodów tak dużej eskalacji ataków hakerskich. Wielu aktywistów, chcąc wyrazić swój sprzeciw z decyzjami rządów dokonuje ataków na serwery rządowe. Kolejną przyczyną cyberprzestępstw są bardzo często zbyt małe zabezpieczenia.

Administracja publiczna ma bardzo dużo oddziałów, które w jakiś sposób muszą być ze sobą powiązane. Tak duża sieć połączeń zostawia ogromne pole do popisu hakerom, którzy mogą w łatwy sposób znaleźć najsłabiej chronione ogniwo i ukraść dane osobowe. Firma FireEye zwraca uwagę, że często jednostki administracji publicznej nie zatrudniają osób z odpowiednią wiedzą w zakresie zabezpieczeń systemów. Efektem tego są zbyt małe zabezpieczenia i ochrona danych.

E-administracja w każdym kraju świata nie może się rozwijać bez odpowiedniego nacisku na bezpieczeństwo. Społeczeństwo nie zaufa nowym rozwiązaniom, jeżeli nie będzie pewne że ich dane są bezpieczne i chronione. Rząd każdego państwa musi dawać przykład swoim obywatelom. Chodzi tu zarówno o zachowanie, elokwencje, inteligencje ale także o podejście do nowych rozwiązań i bezpieczeństwa. Trzeba walczyć z niedbalstwem w tak istotnych sprawach jakimi są ochrona danych osobowych. Specjaliści do spraw bezpieczeństwa systemów informatycznych muszą brać czynny udział w projektowaniu kolejnych rozwiązań e-government. Internet oraz umiejętności hakerskie przestępców wciąż rosną. Rząd jak i inne jednostki administracji publicznej wciąż muszą inwestować w nowe rozwiązania, które zapewnią nam stałą ochronę.

Pierwsze miejsca w rankingu sektorów najbardziej podatnych na ataki w 2013 roku zajmują:

  1. Administracja publiczna
  2. Służba zdrowia/branża farmaceutyczna
  3. Usługi finansowe
  4. Energetyka/usługi użyteczności publicznej/rafinerie

Listę 10 sektorów znajdziecie Tutaj

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.