Daje „okejke” dla Minister Streżyńskiej – Dziękujemy!

Minister Streżyńska ma wizję, jak naprawić administrację i sprawić, by była ona bardziej przyjazna dla obywatela. Mawiała, że urzędnicy muszą starać się o petenta, tak samo jak właściciel firmy o swojego klienta! Administracja powinna upraszczać mu życie, tak jak robią to np. banki wdrażając elektroniczne usługi.  

Niezależnie od obozu politycznego, który wygrywa wybory i montuje rząd, często dochodzi do sytuacji gdy wybrany na stanowisko X minister, nie ma odpowiedniego doświadczenia i wiedzy do zarządzania przypisaną mu sferą. W przypadku resortu cyfryzacji muszę przyznać, że Minister Streżyńska, była odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu. Od momentu powstania Ministerstwa Cyfryzacji, do dnia rekonstrukcji rządu  naprawdę  trudno mi sobie przypomnieć jakąś „wpadkę”, czy kiepską decyzję lub pomysł. Powstała strategia i wizja, z którą Ministerstwo Cyfryzacji dotychczas działało, co chyba nie zawsze podobało się innym ministerstwom, czy politykom. Powstało parę konfliktów o kompetencje… myślę że ta właśnie apartyjność Pani Streżyńskiej najbardziej nie podobała się ekipie rządzącej. Ogromna szkoda i wielka strata. Uważam, że takiego fachowca po prostu się nie wypuszcza! Dawno nie mieliśmy tak dobrego Ministra.

Siedzę w świecie cyfryzacji nie od dziś i muszę przyznać, że wypowiedzi Pani Minister napawały mnie coraz większą wiarą i nadzieją, że w końcu cyfryzacja kraju może ruszyć z kopyta. 500+, punkty karne, ustabilizowanie ePUAP, budowanie szerokiego katalogu e-usług (w ostatnim czasie np. e-zameldowanie!), historia pojazdu, stabilizacja CEPiK, profil zaufany przez bankowość elektroniczną… i poprawianie działających e-usług. Wydarzyło się bardzo wiele dobrego!

Wielokrotnie na portalu U24.pl poruszałem temat wizji wielu specjalistów z zakresu e-administracji, z którą osobiście się utożsamiam. Pani Minister również była dla mnie przedstawicielem tejże idei. Oczywiście zbyt mało było czasu by naprawić wszystko co do tej pory nie działało odpowiednio. Nadal istnieje wiele usług, które pozwalają tylko w części załatwić daną sprawę przez internet. Pomimo, że zaczniemy jakiś procent online, to i tak musimy udać się do urzędu by np. odebrać przygotowany dokument. Pomimo powstających nowych i eleganckich e-usług nadal można spotkać się z taką mentalnością, że urzędnik widząc jak działają te systemy, mówi: niech pan przyjedzie, będzie prościej”. Nie tak dawno temu musiałem załatwić międzynarodowe prawo jazdy. Pomimo, że złożyłem wniosek online, to i tak musiałem udać się do urzędu by ten (uwaga) wkleił moje zdjęcie na dokument. Z takimi kiksami Ministerstwo Cyfryzacji wraz z COI dzielnie walczyło i mam nadzieję, że nadal będzie walczyć.

W jakim kierunku powinna iść administracja, by coraz więcej obywateli przekonało się do e-usług? Powinna ona podejść do obywatela biznesowo i zachowywać się trochę tak jak np. banki posiadające usługę elektronicznej bankowości. Obsługi portali bankowych, przelewów online, otwierania lokat przez Internet nikt nikogo nie uczy. Są to usługi tak jasne i czytelne, że każdy jest w stanie zrobić to sam. Przez zawiłość procedur urzędowych wciąż walczyć musimy z postawą urzędników, którzy sugerują klientom, że łatwiej będzie im przyjść do urzędu i załatwić konkretną sprawę przy pomocy urzędnika niż samemu rozgryzać to w domu. To prawda i to się zdarza. Ministerstwo Cyfryzacji pod kierownictwem Pani Streżyńskiej bardzo mocno poprawiło wizerunek i działanie e-administracji w Polsce. Zmiany były dynamiczne i przynosiły naprawdę wiele „dobrej zmiany” dla każdego z nas. Nie potrafię zrozumieć po co zmieniać coś, co działa bardzo dobrze?  Po co zmieniać coś co zbliża nas do celu i to w dobrym stylu? Po co zmieniać coś, co dawało ludziom wiele  ułatwień i usprawnień. Cóż. Polityka w tym przypadku chyba nie zadziałała w imię dobra obywatela lecz decyzja o odsunięciu Minister Streżyńskiej odbiła się to o tzw. „manewry polityczne”.

Kiedy kilka miesięcy temu miałem przyjemność być w warszawskiej siedzibie Centralnego Ośrodka Informatyki poczułem bardzo świeżą energię. Poczułem energię zespołu, który chce iść do przodu i implementować naprawdę fajne rozwiązania. Chce zmienić Polskę. Na czele tego (szerokopojętego) zespołu stał przecież znakomicie przygotowany merytorycznie i zmotywowany do działania fachowiec. Na spotkaniu w COI prezentowałem swoje wnioski i przemyślenia dotyczące portalu ePUAP. Próbowałem pokazać co nadal, mimo wielu zmian nie działa tak jak byśmy chcieli. Prace trwają by stan faktyczny polskiej e-administracji poprawiać. Bo jedną rzeczą jest wprowadzanie zmian technicznych, a drugą stricte zmiana koncepcji. Trzeba nauczyć urzędy myśleć bardziej biznesowo. Pracownicy administracji muszą starać się o petenta jak o klienta swojej własnej firmy. „Nasz klient nasz Pan!” Walczmy o niego i działajmy dla niego! Sprawiajmy by było mu wygodniej i prościej!

Pani Minister! Szczerze i od serca daję tę tytułową „Okejkę”! Dziękuje w imieniu tych wszystkich – klientów, obywateli, którym pozwoliła Pani oszczędzić to co najcenniejsze, czyli czas. Dziękuję za świetną pracę i życzę powodzenia na dalszej drodze w kierunku cyfrowego świata! Tu czy tam.. pewnie jeszcze się spotkamy! 

Przed nami długa droga pełna wyzwań. Co dalej się wydarzy i dokąd wyruszy kolejny Minister Cyfryzacji?  Pewien rozdział się skończył. Zaczynamy nowy.

Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki by szło jak najlepiej! Walczmy razem o e-Polskę!

FacebookTwitterGoogle+WykopEmailPinterestTumblrLinkedInPodziel się

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.