Duże zainteresowanie e-Wnioskiem 500+

Nie jestem pewien, czy nie za wcześnie ale wydaje mi się że możemy powiedzieć o sukcesie programu 500+… przynajmniej jeśli chodzi o wymiar elektroniczny. Na koniec pierwszego tygodnia od startu programu, 30% wszystkich zgłoszonych wniosków, wysłano kanałami elektronicznymi. Jak duży wpływ na ten wynik ma zaangażowanie banków w tę usługę? Myślę, że spory. To nowy kierunek polskiej e-administracji. 

Od pierwszego kwietnia minęło już trochę czasu. Od tego dnia ruszył rządowy projekt 500+ na dziecko. Kanałów, przez które można się zgłaszać do programu było kilka: tradycyjny – w urzędzie, listownie, a także przez szereg elektronicznych systemów takich jak PUE ZUS, EMP@TIA, ePUAP, czy (co ciekawe) elektroniczną bankowość. Około 20 banków podpisało porozumienie z Ministerstwem Cyfryzacji i umożliwiło na swoich stronach wysyłanie elektronicznego wniosku o świadczenie z programu 500+. Zajrzyj tutaj po więcej informacji.

Jak informuje Ministerstwo Rodziny, przez pierwszy tydzień zgłaszania wniosków, wnioskodawców było już ponad milion. Na Twitterze Minister Rafalskiej przeczytać możemy „Dobre wieści – złożono już ponad milion wniosków o #Rodzina500plus w urzędach oraz on-line”. To dobry wynik. Jeszcze mocniej zaskakuje mnie jednak odsetek wniosków elektronicznych, które zostały wysłane przez wszystkie dostępne kanały. Do końca tygodnia było ich przeszło 300 tysięcy, czyli 1/3 wszystkich złożonych wniosków. I choć, na początku tygodnia systemy elektroniczne miały trochę problemów z obsłużeniem wnioskodawców (Więcej tutaj), tak możemy uznać, że Ministerstwo Cyfryzacji kontrolowało sytuacje i trzymało rękę na pulsie.

Czy elektroniczny wniosek o 500 złotych na dziecko to rewolucja w e-administracji? Nie spieszyłbym się z takim stwierdzeniem. Niemniej, widać bardzo duże zainteresowanie tym wnioskiem. Duże słowa uznania należą się tutaj Minister Cyfryzacji Annie Streżyńskiej, która zadbała o to, by wnioski o to świadczenie można było składać także elektronicznie. Był to strzał w dziesiątkę. Sama usługa cieszy się zainteresowaniem. Dzięki temu można wypromować e-administrację. Włączenie w to przedsięwzięcie banków, to kolejny bardzo dobry pomysł. Wysyłanie wniosku przez bankowość elektroniczną i „podpisywanie” dokumentów swoimi danymi znajdującymi się na koncie znacznie usprawnia proces korzystania z e-usług. To właśnie brak popularności Profilu Zaufanego jest poważnym problemem, ponieważ internauci, którzy chcą załatwić coś elektronicznie, i tak nie mogą tego zrobić. Orientują się, że jeśli nie pójdą do urzędu i nie załatwią swojego podpisu elektronicznego, nie będą mogli nic załatwiać elektronicznie. To ich zniechęca. Bankowość elektroniczna, z której korzysta zdecydowanie więcej Polaków niż z Profilu Zaufanego, może okazać się dużym ułatwieniem i dużą promocją dla e-usług.

Zastanawiam mnie tylko, dlaczego przez tyle lat pracy nad e-administracją, PO nigdy nie zdołało zaangażować w e-usługi państwowe banków. Prawo i Sprawiedliwość potrzebowało dosłownie kilku miesięcy. To nie koniec dobrych wieści. Zgodnie z zapowiedzią Minister Streżyńskiej, kanał załatwiania spraw administracyjnych drogą elektroniczną przy pomocy bankowości elektronicznej będzie się dalej rozwijał. Z biegiem czasu, mają one udostępniać kilkadziesiąt e-usług znajdujących się na ePUAP.

A Wam? Udało się złożyć wniosek 500+ elektronicznie?

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.