e-Recepta to fajna sprawa!

Jak poprawić życie pacjentów, jednocześnie skracając kolejki do specjalistów i dbać o środowisko? Na wszystkie te trzy elementy wpływ ma wykorzystanie elektronicznych recept. Dziś porozmawiamy jak to działa i ile w Polsce dziennie ich wydawanych.

W ostatnich latach nasza polska służba zdrowia coraz lepiej wykorzystuje dobra ery cyfryzacji. Choć nie wszystko jeszcze działa jak należy, to myślę że śmiało pogratulować możemy pomysłu na e-recepty. Zwłaszcza w przypadku osób przewlekle chorych, które recepty odnawiać muszą stosunkowo często. Jakie to frustrujące gdy musisz iść do lekarza tylko po to, by ten wypisał Ci receptę na lek, który przyjmujesz od wielu lat. Za każdym razem ta sama recepta. Ty niedość, że tracisz czas, to tracisz też czas lekarza, który w czasie przyjmowania Ciebie mógłby zdiagnozować inną osobę.

Jak e-recepta działa w teorii? Lekarz w systemie informatycznym wystawia e-receptę, a Ty dostajesz na wskazany e-mail lub numer telefonu SMS z kodem PIN, który należy podać w aptece wraz ze swoim numerem PESEL i… dzieje się magia. Lekarz widzi na komputerze, że pacjent swoje leki wykupił, pracownik apteki nie ma problemów z rozczytaniem się  pisma lekarza, a pacjent nie musi dbać o świstki papieru, które mogą się każdemu zgubić. Co lepsze! Wiele przychodni przyjmuje telefoniczne prośby na wypisane recept na leki przyjmowane przewlekle. Wystarczy zadzwonić i podać swoje dane. Pani recepcjonistka przekaże informacje lekarzowi, który wystawi odpowiednie recepty. Gdy to nastąpi, na Twoim telefonie pojawi się odpowiedni sms. Dzięki temu praktycznie nie musisz nawet pojawiać się w przychodni. Możesz od razu udać się do apteki. Skracasz kolejki, nie przebywasz w miejscach gdzie łatwo można się zarazić i ułatwiasz sobie życie. Dodatkowo, ratujesz planetę, bo nie zużywasz papieru 🙂 Wszystko na plus!

Znalazłem informacje, że od początku 2019 roku, do połowy października 2019 wydano w Polsce 20 milionów recept, a obecnie każdego dnia wydawane jest ich pół miliona! Widać, że rozwiązanie pomału się przyjmuje i ma szansę zmienić polską służbę zdrowia na lepsze 🙂

A gdyby tak pójść dalej? Ok. Skróciliśmy drogę pacjenta o jeden krok (zwłaszcza tego przewlekle chorego). A gdyby tak pozwolić pacjentom, którzy otrzymali już taką receptę wybrać przez aplikację aptekę, w której ów receptę zrealizują? Np. tę najbliższą jego domu, albo tę najbliżej jego pracy. Bardzo często zdarza się tak, że pacjenci muszą iść conajmniej dwa razy do apteki by odebrać całe zamówienie na leki z recepty. Po prostu oddziały nie przechowują tak dużych nakładów danych środków. Gdyby pacjent mógł wskazać aptekę, w której zrealizuje e-receptę, mógłby przyjść już do niej gdy ta skompletuje jego zamówienie. Skrócilibyśmy drogę pacjenta o jeszcze jeden, dodatkowy krok.

Trzymam kciuki za to rozwiązanie i zacieram ręce nie mogąc się doczekać, kiedy będę mógł sam w aptece wykorzystać elektroniczną receptę. Aktualnie zarówno elektroniczne recepty jak i drukowane działają symultanicznie. W 2020 roku e-recepty mają być w powszechnym użyciu.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.