Komisja Europejska stawia na e-zdrowie

Komisja Europejska przebadała kraje europejskie pod względem wykorzystania systemów informatycznych w medycynie. Jak się okazuje, zaledwie 9% badanych szpitali udostępnia historię leczenia online swoim pacjentom, 10% lekarzy przyznaje się do stosowania konsultacji online z chorymi, a 50% szpitali wymienia się danymi z lekarzami pierwszego kontaktu. Komisja Europejska chce rozwinąć e-zdrowie w Europie. Niestety to nie takie łatwe.

W marcu Komisja Europejska opublikowała dane dotyczące e-zdrowia w Europie. Chodzi przede wszystkim  o systemy wspomagające pracę lekarzy czy pielęgniarek takie jak konsultacje medyczne online, zarządzanie danymi pacjenta etc. Jak się okazuje liderami w tym zakresie są kraje takie jak Dania, Estonia czy Szwecja i Finlandia.

Badanie pokazało także, że lekarze zdecydowanie preferują stare, sprawdzone sposoby komunikacji z chorymi. Zaledwie 10% lekarzy przyznaje się do korzystania z konsultacji online. Oczywiście, tradycyjna wizyta w gabinecie zawsze będzie lepsza niż leczenie przy pomocy komunikatorów etc. Przynajmniej na razie. Mam jednak poczucie, że znalazłyby się takie czynności, które można by przenieść do cyfrowego świata. Być może to jest sposób by skrócić kolejki do specjalistów czy lekarzy pierwszego kontaktu?

To co również zaniepokoiło Komisję Europejską to odsetek szpitali, które udostępniają historie choroby pacjentom. Jak się okazuje zaledwie 9% szpitali w Unii Europejskiej zdecydowało się na tego typu usługę. Uważam, że ta ilość powinna wzrosnąć. Jest to zawsze jakiś sposób kontroli lekarzy i ich pracy.

W UE niemal 50% szpitali wymienia się informacjami na temat pacjentów z lekarzami ogólnymi przy pomocy nowych technologii. Takie rozwiązanie z pewnością usprawnia pracę lekarzy, którzy nie muszą zlecać tych samych badań itp. Mają dostęp zawsze do najnowszych danych swoich pacjentów, co pozwala na szybsze postawienie diagnozy.

Komisja Europejska chce poprawić stan e-zdrowia w Europie. Niestety, nie jest to takie łatwe. Konieczne jest przeprowadzenie szeregu zmian prawnych. Dodatkowo, często pojawiają się problemy z samą interoperacyjnością wdrażanych systemów. Niestety, to nie jedyne problemy Komisji Europejskiej. Jak się okazuje niemal 3/4 ankietowanych lekarzy przyznaje, że nie ma odpowiednich umiejętności informatycznych, by móc wykorzystać w pełni pojawiające się systemy.

A jak rozwija się e-zdrowie w Polsce? Idzie to powoli, ale mamy na tym polu już kilka sukcesów. Przede wszystkim system eWUŚ, który zdecydowanie przyspieszył i usprawnił proces weryfikacji ubezpieczenia pacjentów. Dodatkowo, każdy z nas może już korzystać ze Zintegrowanego Informatora Pacjentów (ZIP). Wystarczy tylko udać się po dane dostępowe do oddziału NFZ by móc przeglądać swoją historię  przebytych chorób, przypisanych recept etc. Wciąż jednak czekamy na pełnoprawny system e-zdrowia. Zapewne wdrażanie jeszcze trochę potrwa.

Pełen Raport Komisji Europejskiej dot. e-zdrowia znajdziecie Tutaj

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.