Mamy e-Dowód osobisty!

250 tysięcy linijek kodu. Tyle musiało ich powstać, by zakończyć projekt e-Dowód osobisty. Nareszcie jest! W Polsce od dziś można wnioskować o Dowód osobisty z warstwą elektroniczną. Programiści z COI napisali niemało komend… a co się pod nimi kryje? Czy to przełom, na który wszyscy czekali?

Wygląd nowego Dowodu niewiele różni się od poprzedniej-tradycyjnej wersji. Ot plastik jaki znaliśmy dotychczas. Wnętrze tegoż plastiku różnić się będzie jednak znacząco. Od 4 marca urzędy wydawać będą e-Dowody, które zawierać będą w sobie specjalny chip. Jak czytamy na stronie Ministerstwa Cyfryzacji: „E-dowód działa bezstykowo, co oznacza, że wystarczy położyć go na czytniku. Dzięki niemu zainteresowane osoby będą mogły używać e-dowodu do komunikacji z administracją publiczną i innymi podmiotami. E-dowód – poza dokumentem tożsamości – to także bezpieczny środek identyfikacji elektronicznej. W skrócie: to na nim zapisany jest nasz profil osobisty, ale i podpis osobisty, który będzie umożliwiał podpisywanie dokumentów. Wszystko na jednym blankiecie”. Na dowodzie z warstwą elektroniczną znajdować się będzie od dziś również numer CAN, który dodatkowo zabezpiecza przed jego odczytaniem oraz nie pozwala na zapisanie w nim danych przez osoby nieuprawnione.

Warto wspomnieć, że eDowód osobisty będzie też nowym sposobem na logowanie się do ePUAP. Już teraz można znaleźć na stronie logowania wybór: Profil Zaufany lub eDowód. Niestety, by skorzystać z tego sposobu rejestracji potrzebne nam jest oprzyrządowanie – czytnik NFC – wart około 200 zł. Tak więc przysłowiowy Kowalski nie zdecyduje się na zakup dodatkowego sprzętu. Pozostaje mu Profil Zaufany. Szkoda. Wg mnie to strzał w stopę Ministerstwa Cyfryzacji. eDowód osobisty mógł być przełomem dla polskiej e-administracji. Każdy Polak miałby w swoim portfelu narzędzie do potwierdzania tożsamości online i w sposób tradycyjny. Tak się jednak nie stało.

Dodatkowo, przy odbiorze nowego dowodu osobistego każdy Polak mógłby dostać biuletyn informujący o wszystkich e-Usługach, z których obywatel może korzystać. Myślę, że to byłby strzał w dziesiątkę. e-Usługi należy sprzedawać jak produkt. Trzeba zachęcać Polaków do korzystania z nich.

Co ciekawe – trochę inaczej niż dotychczas będzie wyglądać moment zgłaszania zaginięcia dowodu osobistego. Dotychczas wraz ze zgłoszeniem zaginięcia – Twój dokument był z automatu anulowany przez urzędnika. Teraz, gdy zgłosisz zaginięcie e-dowodu będziesz miał 14 dni na zawieszenie jego działania. W tym czasie masz szansę odnaleźć zgubę i anulować polecenie unieważnienia. To bardzo przyjemna funkcja. Każdemu zdarza się odłożyć dowód osobisty nie na miejsce. Logika podpowiada, by unieważniać zgubione dokumenty. 14 dni zawieszenia daje szansę na przeszukanie wszelkich skrytek, gdzie e-dowód mógł się zapodziać.

Gratuluję Ministerstwu Cyfryzacji i COI wytrwałości w dążeniu do stworzenia nowego dowodu osobistego. Szkoda, że by można było z niego skorzystać w pełni potrzebne jest zakupienie czytnika NFC. Czy wszystkie e-usługi związane z samym dowodem będą działać? Okaże się pewnie w najbliższych tygodniach. Trzymam jednak kciuki za powodzenie tego projektu. To krok w dobrą stronę! Co jeszcze nam da eDowód osobisty? Pozostaje nam poczekać i zobaczyć!

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.