Mobilne prawo jazdy?

Prawo jazdy w aplikacji na telefonie? To możliwe. Amerykanie wprowadzają tego typu rozwiązanie w stanie Iowa. Pozostaje jednak zadać pytanie, co się stanie gdy na trasie wyładuje nam się smartfon?

Zamknijcie oczy i zastanówcie się przez chwile… co zajmuje Wam najwięcej miejsca w portfelu (zaraz po monetach)? Odpowiedź brzmi: wszystkie dokumenty! Aktualnie nosimy ze sobą dowód osobisty, prawo jazdy, dowód rejestracyjny, wszelkie legitymacje, karty upominkowe i płatnicze. Osobiście jestem minimalistą. W mojej wizji przyszłości chciałbym nosić przy sobie jak najmniej dokumentów.

Jedna karta z warstwą elektroniczną, w której zapisane byłyby wszelkie informacje o nas. Prawo do zniżek, prawo do leczenia, ubezpieczenia, historia chorób, uprawnienia i zwolnienia. Wszystko w jednym kawałku plastiku. Gdziekolwiek byśmy nie byli, odpowiednia służba skanowałaby naszą kartę i wyciągała z niej te informacje, które są jej potrzebne. Dziwne? Według mnie nie. Niebezpieczne? Być może, jednak przy odpowiednich zabezpieczeniach typu skan odcisku palca i odpowiednim haśle, ryzyko przejęcia danych, czy kradzieży osobowości jest niewielkie.

Do tych rozmyśleń skłoniła mnie informacja, że amerykański stan Iowa zdecydował się na wprowadzenie  mobilnej wersji prawa jazdy. Nie trzeba będzie wozić ze sobą tradycyjnej wersji. Wystarczy darmowa aplikacja na telefonie, specjalny numer PIN oraz skan naszego palca (który raczej wozimy ze sobą zawsze 🙂 ).

Osobiście podoba mi się tego typu rozwiązanie. Jest proste i wygodne, choć jednak trochę niebezpieczne. Co się stanie, gdy nasz smartfon podczas trasy ulegnie uszkodzeniu lub wyładuje mu się bateria. Policja będzie wozić ze sobą ładowarki? Kto wie. Amerykanie zdecydowanie lubią upraszczać już i tak proste życie.

Czy tego typu prostota również dotrze do Polski?

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.