Raport „e-administracja w oczach internautów 2012” – Podsumowanie

U24.pl przygotowało analizę raportu MAC: „e-administracja w oczach internautów 2012”.
Badanie potwierdza istnienie szeregu barier dla polskiej e-administracji. Są nimi min. brak świadomości, jasności, konkretnych informacji na stornach urzędów itp. Przed nami jeszcze długa droga związana z budowaniem sprawnego e-gov. Miejmy nadzieję, że takie badania pomogą Ministerstwu Administracji i Cyfryzacji w podejmowaniu przyszłościowych, strukturalnych decyzji związanych z e-usługami.
Wśród obywateli, można zauważyć spore zainteresowanie nowymi technologiami i wykorzystaniem ich w komunikacji z urzędem. Niestety, brak promocji rozwiązań już gotowych sprawia, że zaledwie 30% obywateli stara się załatwić swoje sprawy przez Internet.

Żyjemy w czasach, gdy wiedza i informacja stały się towarem. Każdy z nasz szuka wiedzy i próbuje ją wykorzystać. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji przygotowało szereg raportów dotyczących Społeczeństwa Informacyjnego, stanu e-administracji w Polsce, czy planów na przyszłe lata. Są to potężne, dobrze przygotowane i oparte na badaniach dokumenty, których długość sięga nawet 200 stron. Nikt z nas nie ma czasu  przeglądać tego typu raportów. Dlatego U24.pl zrobi to za Was!

Na pierwszy rzut, bierzemy raport „e-administracja w oczach Internautów 2012” przygotowany przez MAC i PBI. Celem tego badania było sprawdzanie opinii Internautów na temat e-gov w Polsce. Dzięki temu można było określić potrzeby użytkowników związane z załatwianiem spraw urzędowych. Podczas badania, sprawdzono czego internauci najczęściej szukają na stronach urzędów, ich znajomość platformy ePUAP i wpływ Internetu na różne dziedziny ich życia.

Już na samym początku, twórcy zastrzegają, że badanie zostało przeprowadzone na próbie internautów i nie należy utożsamiać wyników z całym społeczeństwem polskim. Trzeba brać na to poprawkę ale wydaje mi się, że każde badanie daje nam pewien pogląd na sytuacje w naszym kraju.

Pierwsze ciekawe informacje dotyczące komunikacji obywatel – urząd  pojawiają się już na pierwszych zestawieniach. Tylko 12% badanych uważa, że Internet pomaga im załatwiać sprawy urzędowe. Co może zadziwić, to niewielkie korzystanie z e-usług wśród młodego pokolenia. Tylko 31% z przebadanych wykorzystuje Internet w tym celu. Światełkiem w tunelu może być zestawienie wyników z ankiety stworzonej w 2010 roku i 2012. Zainteresowanie załatwianiem spraw urzędowych przez Internet wzrosło o 7%.

Kolejną barierą, którą potwierdza to badanie MAC, to małe rozpowszechnienie elektronicznego podpisu i Profilu Zaufanego. Zaledwie 13% badanych zadeklarowało, że korzystało z tego sposobu weryfikacji tożsamości, a 20% przyznało, że wysłało informacje lub dokument do urzędu przez Internet. Takie wyniki badania potwierdzają, że konieczne jest zwiększenie świadomości o nowych technologiach i przekonanie obywateli do tych rozwiązań. Problemem także są koszty związane z podpisem elektronicznym. By myśleć o sprawnej e-administracji, trzeba je zmniejszyć.

Zdecydowana większość ankietowanych wyraża sporą chęć związaną z możliwością posiadania jednego dokumentu do wielu zadań (dokument tożsamości, karta zdrowia, legitymacja czy bilet komunikacyjny), możliwością brania udziału w konsultacjach online, głosowania w wyborach przez Internet, czy umawiania się z lekarzem przy pomocy e-mail. Można stwierdzić, że rośnie świadomość tego typu rozwiązań. Konieczne jest elektronizowanie tych e-usług, które interesują obywateli. To oni w tym wszystkim są najważniejsi.

To co może niepokoić, to liczba osób które próbowały załatwić sprawy urzędowe online. Zaledwie 31% respondentów starało się to zrobić. Mieszkańcy województwa łódzkiego i lubuskiego próbowali najczęściej. Jest to zdecydowanie za mało by móc myśleć o sprawnej e-administracji. Może być to związane z problemami, które prześladują polskie e-usługi.

Najczęściej respondenci (aż 65%) stwierdzają, że nie korzystają z e-usług, bo i tak muszą wybrać się do urzędu w celu potwierdzenia tożsamości. Prawie 50% ankietowanych wyraża obawę związaną z tym, czy ich sprawa zostanie załatwiona w momencie, gdy wyślą dokumenty droga elektroniczną. Ostatnią najważniejszą obawą zaznaczaną przez respondentów, jest mały zakres rodzajów e-usług. Rzadko kiedy są to te, których oni właśnie potrzebują.

Na zakończenie badania zadano użytkownikom kilka pytań dotyczących platformy ePUAP. Dodam tylko, że MAC uważa ten projekt za najważniejszy jeśli chodzi o e-administrację i z nim wiąże największe nadzieje. Jak się okazuje zaledwie 26% pytanych stwierdziło, że zna ePUAP, a 24% potwierdziło znajomość Profilu Zaufanego. Wzrost zainteresowania tą platformą między rokiem 2010 a 2012 wyniósł zaledwie 3%. Te liczby pokazują, jak mało poświęca się czasu promocji rozwiązań e-administracyjnych. Z drugiej jednak strony, należy zdać pytanie czy chęć korzystania z ePUAP wzrosłaby przy większej promocji? Ci, którzy korzystają z tej platformy wiedzą o czym mówię. Najpierw konieczna jest reorganizacja tego projektu i poprawienie ergonomii, dopiero później należy ją promować w jakikolwiek sposób. Możemy mieć jedynie nadzieję, że ePUAP2 który ma wejść w życie w jeszcze w roku 2014 zwiększy ergonomię tego portalu.

MAC zostawił ankietowanym miejsce, gdzie mogli sami wpisać swoje przemyślenia związane z administracją. Bardzo często, respondenci zwracali uwagę na to, że urzędy winny iść z duchem czasu. Istotnym wnioskiem z tego pytania jest bardzo częsty brak pełnej i jasnej informacji na stronie urzędu. Użytkownicy mocno podkreślają też, że bardzo ważne jest budowanie intuicyjnych, jasnych i zintegrowanych systemów informatycznych.

Podsumowując badanie MAC, można stwierdzić że Internet ma spory wpływ na nasze życie. Sam jestem tego przykładem. Coraz więcej załatwiam w Internecie, coraz więcej danych o mnie znajduje się w sieci i nie wyobrażam sobie właściwie życia bez tak przydatnej technologii. Ludzie coraz chętniej korzystają z Internetu w celu rozwijania zainteresowań, czy hobby. Coraz częściej przenosimy nasze życie towarzyskie i kontakty międzyludzkie do sieci. Niestety, nadal badani przyznają, że w najmniejszym stopniu korzystają nowych technologii w celu załatwiania spraw administracyjnych.

Badanie potwierdza moje przekonanie. Wysokość poziomu wykształcenia jest wprost proporcjonalna do wysokości wpływu Internetu na życie. Jeżeli chcemy myśleć o sprawnej e-administracji, musimy pokonać wykluczenie cyfrowe, które jest bardzo silne na terenach wiejskich, a także wśród osób niepełnosprawnych. Jak się okazuje ich kompetencje informatyczne są najniższe.

Jeżeli chodzi o doświadczenia ankietowanych związane ze stronami urzędów, internauci najczęściej szukają na tych witrynach informacji dotyczących ofert pracy, zdrowia czy ubezpieczenia. Co ciekawe, najmniejszym zainteresowaniem cieszą się informacje o przetargach publicznych. Jest to spory problem dla przyszłości e-administracji. Jak dobrze wiemy, konieczne jest wykorzystanie pomocy biznesu w budowie e-gov. Nierzadko ma on spore doświadczenie związane z tworzeniem sprawnych projektów informatycznych.

Co ciekawe, większość osób ocenia witryny urzędowe neutralnie lub pozytywnie. Muszę przyznać, że mocno mnie to zaskoczyło. Sam, gdy wertowałem strony urzędów w początkowej fazie projektu U24, straciłem sporo cierpliwości. Fakt, strony często były dla mnie przejrzyste. Pytanie tylko jak poradziłyby sobie z ich obsługą osoby o niskich umiejętnościach cyfrowych. Każda strona urzędu jest inna, zwłaszcza na niższych szczeblach administracji. Jeżeli chodzi o odnajdywanie e-usług na wyżej wymienionych witrynach, internauci zgadzają się z moim poglądem. Zdecydowana większość badanych stwierdza, że ciężko jest odnaleźć jakiekolwiek informacje na stronach urzędów związane załatwianiem spraw przy pomocy Internetu. To prawda, bardzo często urzędy nie informują, że udostępniają takie usługi na swoich stronach, obawiając się że ludzie zaczną z nich korzystać. W wielu przypadkach są też one schowane tak głęboko w strukturze witryny, że tylko ci najbardziej wytrwali je znajdą.

Co najbardziej martwi to brak zainteresowania ankietowanych współtworzeniem usług urzędowych i uczestnictwem w konsultacjach online. Te same wieści przynosi nam podsumowanie roku 2013 stworzone przez MAC. Tylko 2% obywateli korzysta z możliwości wyrażenia swojej opinii na temat nowych ustaw czy projektów przy pomocy Internetu. Konieczne jest aktywizowanie obywateli!

Warto zwrócić uwagę, że ankietowanych zniechęca korzystanie z e-usług, ponieważ i tak musza pojawić się w urzędzie by potwierdzić swoją tożsamość. Dużym też problemem jest brak zaufania do Internetu i do nowych technologii. Ten ostatni wniosek dotyczy głównie osób z wykształceniem podstawowym.

Jak widzimy, wnioski z tego badania są bardzo ciekawe i tylko potwierdzają istnienie szeregu barier związanych z budowaniem sprawnej e-administracji. Brak świadomości, ergonomii czy edukacji cyfrowej to tylko niektóre z nich. Osoby z niskim wykształceniem oraz osoby niepełnosprawne także są częścią naszego społeczeństwa. Warunkiem pozbycia się problemu wykluczenia cyfrowego jest edukacja, która najbardziej potrzebna jest w tych kręgach.

Cieszy mnie powstanie takich badań. Pytanie co dalej? Czy MAC wykorzysta to w tworzeniu projektów na kolejne lata? Miejmy nadzieję, że tak. Trzymam mocno kciuki, za Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji i za przyszłość Cyfrowej Polski.
Pełen raport znajdziecie Tutaj

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.