Raport: „Program Zintegrowanej Informatyzacji Państwa” – Podsumowanie

PZIP czyli Program Zintegrowanej Informatyzacji Państwa jest dokumentem strategicznym jeśli chodzi o wdrażanie e-administracji w Polsce. Przedstawione tu zostało nowe podejście dotyczące wdrażania rozwiązań cyfrowych w naszym kraju, a także szereg barier i sposobów zaradzenia im. Warto także wspomnieć o aspekcie europejskim. PZIP bierze pod uwagę cele UE i również dostosowuje do nich nowe zadania. Dokument stawia czoło wyzwaniom cywilizacyjnym jakimi są m.in. otwarty rząd, uproszczanie procedur, integracja rejestrów oraz wykorzystywanie nowoczesnych technologii. Dodatkowo raport wiele miejsca poświęca na analizę ePUAP oraz informuje o nowych wdrożeniach, które mają poprawić jego ergonomię i funkcjonalność. PZIP wiele miejsca poświęca także bezpieczeństwu oraz ochronie danych w sieci.

Dziś przedstawiamy wam analizę Raportu dotyczącego Programu Zintegrowanej Informatyzacji Państwa. Jest on Strategicznym dokumentem, który przedstawia działania rządu dotyczące dostarczania sprawnej e-administracji. PZIP ma pomóc stworzyć spójne, logiczne i sprawne rozwiązania dla Polski dotyczące e-administracji.

Pierwszy rozdział dokładnie opisuje nowe podejście do informatyzacji państwa jakim ma być tytułowa Informatyzacja Zintegrowana. Opierać się ona ma na 4 głównych założeniach:
1)Logiczny obieg informacji – administracja ma wspierać obywatela w jego działaniach i celach
2)Koncentracja na procesach – Informatyzacja Zintegrowana zakłada, że winniśmy skupiać na usługach a nie na projektach informatycznych. Nie chodzi o to, „jak” coś tworzymy, ale „co” jest tworzone. Najważniejsze jest zapewnienie obywatelom usług, które są przyjazne i przejrzyste.
3)Przejrzystość w wydawaniu środków pieniężnych  – konieczna jest pełna analiza każdej wydawanej złotówki i sprawdzenie, czy w pełnym stopniu przełożyła się ona na interesujący nas wynik.
4)Neutralność technologiczna – zapewni obywatelom dostęp do e-usług z każdego urządzenia i z każdego systemu operacyjnego. Dzięki temu unikniemy wykluczenia.

Wyniki programu, którym będą nowe systemy informatyczne, e-usługi etc. mają być odgórnie zarządzane, w pełni zachowywać interoperacyjność, być bezpieczne i łatwe w obsłudze. Dodatkowo kolejny raport wspomina o edukacji cyfrowej, która jest kluczem do sprawnej e-administracji.

PZIP określa kilka wyzwań rozwojowych i cywilizacyjnych jakimi są m.in:
1)Koła Zamachowe – konieczna jest poprawa istniejących rejestrów publicznych, uproszczenie procedur administracyjnych, co pozwoli sprawnie przenieść je w wymiar cyfrowy, a także zapewnienie nowoczesnej i zaawansowanej infrastruktury technologicznej.
2)Otwarty Rząd – Jest to bardzo poważne wyzwanie. Trzeba pamiętać, że każdy obywatel winien mieć dostęp do decyzji i do informacji związanych z nowym prawem. Nowe technologie dają możliwość przeprowadzania sprawnych konsultacji. Każdy Polak powinien mieć możliwość wypowiedzenia się w kwestii prawa czy zmian, które go dotyczą. Dlatego konieczna jest re definicja relacji rząd – obywatel.
3) Wykorzystanie nowoczesnych technologii – W dzisiejszych czasach, gdy technologie rozwijają się praktycznie z dnia na dzień trudno jest nadążyć za nowinkami technicznymi. Administracja musi się jednak o to postarać, zapewniając obywatelom technologie zbliżone do tych komercyjnych. Dodatkowo winna ona postarać się o najsprawniejsze i najbezpieczniejsze rozwiązania, które wzbudzą zaufanie wśród obywateli. Nowoczesna administracja powinna korzystać także z jednolitych rozwiązań, które zapewnią wyżej wymienioną interoperacyjność. Konieczne jest określenie modelu uwierzytelniania obywatela i postawienie znaku równości między podpisem odręcznym i elektronicznym, co w świetle prawa już udało się zrobić. Na wzór liderów e-administracji powinniśmy wdrażać rozwiązania oparte na potencjale chmury obliczeniowej, która może ulepszyć komunikację między urzędami.

W raporcie sporo miejsca poświęcono planom Komisji Europejskiej dotyczącym e-government jakim  m.in. jest tworzenie transgranicznych rozwiązań e-gov. Są one filarem strategii Europa 2020. Europa chce by do 2015 roku 50% obywateli UE korzystało z rozwiązań udostępnianych przez e-administracje. W Europejskiej Agendzie Cyfrowej możemy przeczytać o zapewnianiu interoperacyjności usług, a także o otwieraniu pojedynczych punktów kontaktowych. Polska by spełnić cele postawione przez Unie Europejską przygotowała raport: Długookresowa Strategia Rozwoju Kraju. Polska 2030. Trzecia fala nowoczesności. W nim znajdziemy m.in. informacje dotyczące wprowadzania jednolitych standardów dla e-administracji, a także zwiększaniu dostępności usług publicznych takich jak e-zdrowie, e-edukacja czy e- kultura.

Po raz kolejny raport MAC wytyka błędy i bariery dla e-administracji. Tym razem dowiadujemy się o niskim wykorzystaniu technologii informacyjno-komunikacyjnych. Wg. badań z 2012 roku zaledwie 1/3 urzędów udostępnia e-usługi inne niż pismo ogólne. Dodatkowo można zauważyć, że najczęściej wykorzystanym medium w otwieraniu e-usług jest ePUAP. To co może niepokoić to wskaźnik ilości stron urzędów przystosowanych do innych urządzeń niż komputery. Zaledwie 17% jednostek administracyjnych przygotowało strony responsywne. Nie jest to dobrym znakiem dla rozwoju przyjaznej administracji. Coraz więcej ludzi korzysta z innych urządzeń niż komputer stacjonarny. Coraz więcej obywateli korzysta z tabletów, czy smartfonów. Obowiązkiem polskiej administracji jest nadążenie za trendami by uzyskać przychylność społeczeństwa.

Następną zagwozdką, z którą trzeba sobie poradzić jest depapieryzacja. Jak wynika z badań zaledwie 7% urzędów korzysta wyłącznie z elektronicznego systemu obiegu dokumentów. Konieczne jest zwiększanie tego wskaźnika. Przenoszenie dokumentów w świat cyfrowy otworzy drzwi dla e-administracji i ułatwi jej wdrażanie. Kolejną oczywistą zaletą jest ochrona środowiska.

Obszarem działania PZIP będą aspekty związane z integracją usług, danych, dostępu do danych publicznych, a także informacji zarządczej. Ma to pomóc przygotowywać nowe usługi w sposób przedefiniowany z nastawieniem na obywatela. Nowe rozwiązania mają także zapewnić nam załatwianie spraw niezależnie od miejsca, w którym się znajdujemy. Szereg wskaźników ma pomóc weryfikować zmiany w tym zakresie. Każdy z nich otrzymał wynik wyjściowy mierzony w 2012 roku.  Badane zostaną m.in odsetki ludzi korzystających z e-usług, a także liczba dokumentów wpływających i wypływających z urzędu droga elektroniczną.

PZIP poświęca także wiele miejsca na wyznaczanie standardów i tworzenie warunków dla efektywnej e-administracji. Jednym z podstawowych założeń jest wielokrotnie już wspominana interoperacyjność. Działania, które mają wprowadzić w życie ten cel zostały podzielone na wiele okresów. W pierwszym konieczne jest powołanie zespołu, który miałby się opiekować tym zagadnieniem oraz szykowanie podwalin pod przyszłe wdrożenia. W okresie „do roku” od powstania projektu miał zostać wdrożony pomysł związany z repozytorium Interoperacyjności. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, które zostało zamieszczone w portalu ePUAP. Mają się tam znajdować informacje dotyczące przyjętych, ogólnopolskich i sprawdzonych rozwiązań. Zamysł jest świetny, niestety wykonanie bardzo przeciętne. Portal jest zupełnie niewidoczny z głównego menu co wiąże się z małym zainteresowaniem obywateli. Miejmy nadzieję, że wraz z aktualizacją ePUAPu zmieni się to na lepsze. W perspektywie długookresowej przewidziane są prace związane z przeredagowaniem istniejących rejestrów, usprawnienie ich oraz wykonanie krajowego systemu autoryzacji dostępu do danych rejestrowych.

W kolejnych punktach PZIP wspomina o konieczności zachowania najwyższego bezpieczeństwa oraz o ochronie cyberprzestrzeni. Doskonale, że raport o tym wspomina. Podczas wdrażania tak dużych projektów, w których wykorzystywane będą nasze dane, konieczne jest by zachować najwyższe standardy bezpieczeństwa. Zwiększanie poziomu tego wskaźnika będzie proporcjonalne do wzrostu zaufania społecznego dotyczącego nowych rozwiązań, a także nowych technologii. W tym celu konieczne jest wdrożenie sprawnego mechanizmu identyfikacji. W tym momencie sprawnym ale mało rozpowszechnionym sposobem potwierdzania tożsamości jest Profil Zaufany. Docelowo jednak będzie wprowadzany zamysł związany z e-dowodem. Kiedy się go doczekamy? Nie mam pojęcia.

Sporo miejsca w Programie Zintegrowanej Informatyzacji Państwa poświęca się platformie ePUAP. Uznawany on jest za fundament umożliwiający dalsze wdrożenia ponadsektorowych rozwiązań. To, co mocno było przez nas podkreślane na łamach U24.pl to fakt koniecznych zmian, które muszą nastąpić. Platforma ePUAP musi przejść szereg modyfikacji, by zwiększyć jej ergonomię i przekonać obywateli, że da się sprawnie z niego korzystać. PZIP wspomina o szeregu prac, które czekają tą platformę. Są nimi m.in. kolejne wdrożenia związane z nowymi e-usługami , mechanizmami integracji danych, a także wdrożenia związane z dostępem do informacji publicznej. Dodatkową zmianą jest wprowadzenie nowych funkcjonalności związanych z katalogiem ePUAP. Mają się tam znajdować nie tylko te usługi, które są udostępniane przez portal ale także te spoza niego. Każdy użytkownik będzie mógł sprawnie filtrować, przeszukiwać i sortować wyniki.

Kolejną nowością przedstawioną w raporcie jest Repozytorium Procesów Administracji Publicznej. Ma ono zawierać opisy procesów biznesowych odpowiadających obszarom działalności administracji.
Następne zmiany dotyczą Repozytoriów Dobrych Praktyk. Takie miejsce jest potrzebne, by nie tworzyć kolejnych i kolejnych wdrożeń, których projekt właściwie jest taki sam. Repozytorium pozwoli przeglądać rozwiązania już zaimplementowane, które zostały uznane za świetnie przeprowadzone. Dzięki temu każdy będzie mógł znaleźć odpowiednie wdrożenia i wykorzystać je w swojej jednostce administracyjnej.

To, co bardzo mocno zawadza polskiej e-administracji to problemy legislacyjne. PZIP przedstawia szereg zmian w prawie, które mają ułatwić wdrażanie e-usług. Część z tych zagadnień została już zaimplementowana w części, lub całości. Są nimi m.in. stworzenie w jednym akcie prawnym zbioru definicji i pojęć istotnych z punktu widzenia procesu informatyzacji, zrównanie dokumentu elektronicznego z prawami jego papierowego odpowiednika, a także określenie zasad dotyczących chmury obliczeniowej dla JST. To co ciekawe to zmiany legislacyjne dotyczące identyfikacji elektronicznej. Planowane jest wdrożenie prawa, dzięki któremu podpis elektroniczny przekazany zostanie wyłącznie dla osób fizycznych. Osoby prawne z kolei otrzymają nowe urządzenie – pieczęć elektroniczną.

Podsumowując, Program Zintegrowanej Informatyzacji Państwa przedstawił nam szereg barier a także celów, które muszą być spełnione by zapewnić obywatelom i przedsiębiorcom dobrze działające e-usługi. Musimy być świadomi tego, że takie plany i dokumenty są konieczne. Pozwalają one w jednym miejscu zestawić informacje, aktualną sytuację oraz plany długookresowe. To, co może cieszyć to powstawanie takich dokumentów. Ukazuje to stale zwiększającą się świadomość rządu dotyczącą informatyzacji i konieczności wdrażania cyfrowych usług. Wszystko ślicznie wygląda na papierze. Miejmy nadzieję że harmonogram, który został tu przedstawiony nie zostanie zaprzepaszczony.  Część zadań zostało już opóźnionych, część z kolei została wdrożona nawet przed czasem. Wiemy, że ustawa o informatyzacji, która będzie głównym źródłem zmian w Polsce, została przegłosowana w parlamencie pod koniec 2013 roku. To z kolei zgadza się z założeniami PZIP. To samo tyczy się projektu Polska Cyfrowa. Plan zadań został rozpisany do roku 2021. Miejmy nadzieję, ze za te 8 lat Polska będzie zdecydowanie mocniej zdigitalizowana aniżeli jest teraz.

Mocno Trzymamy kciuki za Projekt!

Pełny Raport znajdziecie Tutaj

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.