Raport: Społeczeństwo Informacyjne w Liczbach 2013

Społeczeństwo Informacyjne w Liczbach 2013 przyniosło nam wiele danych dotyczących barier, planów oraz stanu polskiej cyfryzacji. Dowiadujemy się także jak często Polacy korzystają z Internetu oraz ile osób ma do niego dostęp. Twórcy opisali także wdrożenia, które mają na celu zbliżyć nas do sprawnego społeczeństwa informacyjnego. Wiele jeszcze pracy przed nami jeśli chodzi o zmianę mentalności urzędników. Coraz więcej Polaków chce korzystać z nowych technologii oraz e-usług. U24 przedstawia Wam analizę raportu.

Dziś analizujemy dla Was raport, który ma prawie 300 stron długości. Postaramy się wyciągnąć z niego to, co najistotniejsze w najbardziej skróconej wersji. Uważam, że jest to jeden z ciekawszych i najlepiej przygotowanych raportów dotyczących społeczeństwa informacyjnego. Dodatkowo dane w nim zawarte są z minionego 2013 roku.

Cały dokument został podzielony na kilka części. My skupimy się na rozdziale poświęconym Człowiekowi oraz Państwu. Dział dotyczący Gospodarki w najmniejszym stopniu dotyczy tematyki e-administracji. Na końcu przedstawione zostały działania wspierające rozwój społeczeństwa informacyjnego w Polsce.  Rozdział Człowiek został podzielony na 6 Celów, które raport ma pomóc spełnić. Pierwszy z nich dotyczy podniesienia poziomu motywacji, świadomości oraz wiedzy związanej z technologiami informacyjnymi.

W dokumencie został przedstawiony szereg badań i danych, dzięki którym możemy stwierdzić jak bardzo Internet wpływa na nasze życie, jakie mamy umiejętności cyfrowe etc. Wiele wskaźników zostało także zestawionych z latami poprzednimi, co pozwoliło stwierdzić postęp lub regres w danej dziedzinie. To co może niepokoić to wynik 18% dotyczący liczby osób, które potrafią wykonać 5-6 czynności na komputerze. To pokazuje, jak wiele jest jeszcze do zrobienia i jak ważna jest edukacja cyfrowa. Zostały tu także przytoczone badania, które omawialiśmy już dla Was w raporcie „e-administracja w oczach internautów 2012”.

Wiele miejsca poświęcono także barierom w posiadaniu Internetu w gospodarstwach domowych oraz umiejętnościom obsługi komputera przez społeczeństwo polskie. Światełkiem w tunelu dotyczącym tego ostatniego wskaźnika jest młode pokolenie 16-24. Młodzi ludzie w 2012 roku w 42% wykazywali wysokie umiejętności cyfrowe i z tym wynikiem plasowali się ponad średnią UE-27. Kolejnym optymistycznym akcentem są polscy gimnazjaliści. OECD przebadało około 5 tysięcy dzieci, które w 95% stwierdziły, że mają komputer, w 85% potwierdziły dostęp do Internetu. Zaledwie 1,4% uczniów z rodzin biedniejszych zadeklarowało brak kontaktu z komputerem. Młode pokolenie, które dopiero za kilka lat będzie wchodzić na rynek pracy ma szansę wygenerować popyt na e-usługi i na e-administracje, ponieważ rozpoczynając dorosłe życie, będą świadomi dobrodziejstw płynących z Internetu oraz palety rozwiązań, które sieć za sobą niesie.

Kolejny cel dotyczył zwiększania poziomu i dostępności edukacji oraz upowszechnienie zasady nauki przez całe życie. Dużo miejsca poświęcone zostało szkolnictwu oraz nauczaniu elementarnemu.
Zbadane zostało także wyposażenie sal lekcyjnych. Musimy pamiętać, że im więcej kontaktu z technologią ma młode pokolenie, tym bardziej zwiększać się będą ich umiejętności cyfrowe. Dzięki temu z roku na rok winno rosnąć zapotrzebowanie na Internet oraz na e-usługi. Polska kadra nauczycielska posiada dość wysokie kompetencje jeśli chodzi o cyfryzacje i nowe technologie. Niestety, raport dowodzi że idea nauki przez całe życie jest w Polsce mało rozpowszechniona. Zaledwie 4,5% dorosłych dokształca się po zakończeniu edukacji formalnej. Brak podnoszenia swoich kwalifikacji może prowadzić do powiększania się przepaści cyfrowej między młodym a starszym pokoleniem. Konieczna jest zmiana mentalności w tym zakresie.

Cel numer trzy dotyczył dostosowywania systemu edukacji do potrzeb rynku pracy. Niestety, na tym polu Polska wypada raczej średnio. Dopiero w 2008 roku po raz pierwszy stworzono ranking dotyczący popytu na dane kierunki. Rezultatem tych działań był wzrost zainteresowania kierunkami ścisłymi oraz technicznymi. Następny cel dotyczył poczucia bezpieczeństwa w społeczeństwie dzięki wykorzystaniu technologii informacyjnych. W 2013 roku zaledwie 64% pytanych stwierdziło, że nasz kraj jest bezpieczny. Kiedy pytano o dzielnice czy rejony zamieszkania ankietowanych około 90% stwierdziło, że czują się bezpiecznie. To, co istotne dla e-administracji oraz wdrażania ogólnopolskich rozwiązań cyfrowych to wzrastający optymizm dotyczący cyfryzacji. Z roku na rok rośnie odsetek ankietowanych, którzy przekonują się do nowych rozwiązań i uważają, że dzięki nim świat staje się lepszy. Między 2011 rokiem, a 2012 wzrost odsetka badanych zgadzających się z tą tezą wyniósł 5%. Zmalał wskaźnik dotyczący nieprzekonanych do nowych technologii. Może potwierdzać to tezę, którą wysnułem już wcześniej, a mianowicie Polacy coraz bardziej akceptują i uświadamiają sobie jak duży wpływ na nasze życie ma Internet i ile dobrego może to przynieść.

Cel piąty dotyczył zwiększania aktywności społecznej oraz politycznej poprzez nowe technologie. Jest to dość istotny aspekt. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji bardzo wiele mówi na temat aktywizacji Polaków i ich włączania do życia politycznego oraz społecznego. Przy wykorzystaniu nowych technologii mamy możliwość korzystania z konsultacji społecznych etc. Ważne jest by zachęcić obywateli do aktywnego uczestniczenia w życiu kraju. Niestety w 2011 roku zaledwie 2% badanych przyznała się do wykorzystywania Internetu w celu brania udziału w konsultacjach online. 6% z kolei opiniowało jakieś sprawy społeczne czy polityczne za pomocą sieci. Warto w tym miejscu podkreślić, jak ważne byłoby w mojej ocenie zbudowanie ogólnopolskiego systemu, który pozwalałby na głosowanie w wyborach online. Każde kolejne wybory, pokazują jak niewiele ludzi pojawia się przy urnach by oddać swój głos. To mogłoby się zmienić, gdyby pojawił się system do głosowania online.

Ostatni cel dotyczący człowieka mówi o zwiększaniu efektywności ekonomicznej infrastruktury technologicznej. To co może być światłem w tunelu to bardzo dynamiczny rozwój polskiego Internetu. W okresie 2004 -2012 odsetek gospodarstw domowych posiadających dostęp wzrósł niemal 3 krotnie. „Szerokopasmówkę” posiada z kolei 8 razy więcej  ludzi niż w 2004 roku. Wciąż jednak jesteśmy delikatnie niżej niż średnia UE 27. Raport poświęca wiele czasu na założenia i plany dotyczące samej sieci i jej rozwoju w najbliższych latach. Wiele z tych informacji zapisaliśmy już w Analizie raportu „Narodowy Plan Szerokopasmowy” i tam znajdą Państwo więcej informacji na ten temat. Wciąż wyglądamy blado jeśli chodzi o penetracje oraz o sam dostęp do podstawowej sieci szerokopasmowej. Zaledwie 70% gospodarstw domowych w 2012 roku miało możliwość korzystania z „szerokopasmówki”. Przy wyniku dla Unii Europejskiej wynoszącym 95,5% wyglądamy raczej słabo. Wciąż musimy inwestować spore pieniądze na rozwój sieci oraz rozpropagowanie ich na terenach o mniejszym zaludnieniu.

Następny rozdział, który skomentujemy dotyczy Państwa. Celem strategicznym jest wzrost dostępności oraz efektywności usług administracji publicznej. To, na co twórcy zwracają uwagę to udostępnianie szerokiego zakresu e-usług. Dane z 2010 roku wykazują, że 20 podstawowych usług dostarczanych drogą online w Polsce wynosi 79%. Polski wynik jest zaledwie trzy punkty procentowe poniżej średniej dla UE 27. W porównaniu z rokiem 2009 udało się nam wskoczyć o 6 pozycji wyżej w rankingu dla 32 krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego 2010. Dane te, pomimo że mogą cieszyć nie napawają mnie optymizmem. W badaniu uznano, że „dostarczenie usługi online” może oznaczać także tylko informacje, jak powinno się tę usługę załatwić. Jest to najniższy poziom zaawansowania usługi online.

Raport mocno pokazuje jak bardzo zła jest sytuacja, jeśli chodzi o mentalność urzędników. W 2012 roku wykonano badanie, które wykazało że w przeliczeniu na 10 urzędów w Polsce zaledwie 3,3 udostępnia usługi elektroniczne, 2,7 zachęca do korzystania z e-usług, 1,3 ulepszyło lub wprowadziło nowe usługi a 0,5 urzędu twierdzi, że załatwianie spraw przez sieć trwa krócej. Te wyniki tylko pokazują jak mocno zakorzenione jest negatywne podejście do nowych technologii w administracji publicznej. Pomimo wzrostu zainteresowania cyfryzacją, pomimo coraz większej społecznej akceptacji z tym związanej, nadal urzędy wykazują niewielkie przekonanie do nowych rozwiązań.

Dużo miejsca w raporcie poświęcono analizie rozwiązań, które mogą wspierać i rozwijać społeczeństwo informacyjne w Polsce. Zostały omówione takie techniki jak: świadczenie i rozwijanie usług e-administracyjnych, posiadanie użytecznej strony www oraz wsparcie dot. e-integracji.
Dokonano także analizy hipotez i próbowano odpowiedzieć na pytanie: dlaczego zaledwie połowa użytkowników Internetu korzysta z e-administracji? Twórcy raportu doszli do wniosku, że najbardziej istotnym powodem niekorzystania przez Polaków z e-administracji jest jej stan zaawansowania oraz mała oferta usług. Bardzo często pomimo chęci załatwienia czegoś za pomocą Internetu i tak choć raz musimy pojawić się w urzędzie.

Badaniu poddani byli także przedsiębiorcy. Jak się okazuje, w 2011 roku aż 90% firm kontaktowało się drogą elektroniczną z urzędem, 80% pobierało formularze urzędowe, 82% odsyłało wypełnione wnioski, a 41% załatwiało procedury administracyjne w pełni elektronicznie. Pierwsze trzy wyniki mogą napawać optymizmem, gdyż są wyższe niż średnia UE 27. Ostatni, znajduje się niewiele niżej, bo o 4 punkty procentowe. Możemy zauważyć, że firmy i przedsiębiorcy zdecydowanie chętniej korzystają z e-administracji. Może być to spowodowane większą świadomością, większą koniecznością związaną z dużą ilością spraw urzędowych, a także opłacalnością zakupienia podpisu elektronicznego.

Kolejny cel to skuteczność wdrażania rozwiązań cyfrowych w urzędach. Wskaźnik dot. tego zagadnienia nie jest łaskawy dla polskiej administracji. Zaledwie 36% urzędów w 2012 roku zrobiło to dobrze i wdrożyło odpowiednie technologie teleinformatyczne. Brano pod uwagę wykorzystanie ICT, kompetencje informatyczne pracowników, wprowadzanie nowych rozwiązań informacyjnych, sprawną implementację oraz dobre zarządzanie. Wg wyników z cyfryzacją najlepiej radzą sobie województwa zachodniopomorskie, śląskie i małopolskie. Najgorzej z kolei województwa opolskie, podkarpackie i świętokrzyskie.

Sporo miejsca MAC poświęciło na analizę korzyści płynących z otwierania zasobów publicznych.
Twórcy powołali się także na dane Unii Europejskiej, która twierdzi, że takie działania przyniosą nawet 140 mld euro korzyści. W Polsce działa już ustawa, która kładzie nacisk na udostępnianie informacji publicznych przez podmioty do tego zobowiązane. Powstała także platforma danepubliczne.gov.pl W tym celu także konieczne jest położenie nacisku na interoperacyjność systemów informatycznych. Można zauważyć, że w Polsce rośnie świadomość korzyści, jakie może przynieść nam otwieranie zasobów publicznych. Miejmy nadzieję, że coraz więcej podmiotów będzie dążyć do tego stanu.

W kolejnych częściach raportu twórcy omawiają dokładnie stan budowy społeczeństwa informacyjnego w poszczególnych województwach. Analizowane są wskaźniki dotyczące dostępu do nowych technologii, Internetu czy do e-administracji przez mieszkańców. Dodatkowo badane zostały umiejętności cyfrowe społeczności wojewódzkich oraz wdrażanie cyfryzacji w urzędach.

W ostatniej części dokumentu przygotowanego przez MAC, zostały opisane te rozwiązania, które działają już w Polsce i przyczyniają się do budowy sprawnego społeczeństwa informacyjnego. Są nimi m.in. ePUAP (tu bym się raczej nie zgodził z twórcami), CEIDG, Dziennik Ustaw, PUE ZUS, a także szereg portali regionalnych takich jak SEKAP czy strona Uniwersytetu Jagiellońskiego . Dodatkowo mocno został opisany Portal Geostatystyczny, który pozwala w interaktywny sposób przedstawiać dane pozyskane w spisach powszechnych.
Ułatwia on szybkie i sprawne przeglądanie informacji statystycznych. Portal ten ma zostać rozbudowany w nowej perspektywie finansowej na lata 2014-2020. Wiele miejsca poświęcono opisowi e-Recepty, która jest w fazie prototypowej oraz integracji systemów związanych ze zdrowiem. Ministerstwo Sprawiedliwości także opisało swoje wdrożenia. W Raporcie zamieszczono informacje dotyczące takich projektów jak KRS, elektroniczne księgi wieczyste, e-sąd i portal orzeczeń. ZUS i Ministerstwo Pracy i Polityki społecznej także informowały o swoich e-usługach.

Podsumowując, Raport Społeczeństwo Informacyjne w Liczbach 2013 przyniósł wiele danych dotyczących stanu polskiej cyfryzacji, edukacji społecznej czy aktywności obywateli w sieci. Opisane zostały wszystkie wdrożenia, które mogą przyczynić się do budowy społeczeństwa informacyjnego. Twórcy zwrócili także uwagę na szereg barier, które stoją na drodze budowania cyfrowego państwa, a także przedstawili kilka wskaźników, które mogą napawać nas optymizmem. Sytuacja Polski nie jest prosta, wciąż wiele jest do nadrobienia. Mamy nadzieję, że się uda.

Cały raport możecie znaleźć Tutaj

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.