Rynek smartfonów rośnie w siłę!

Rynek smartfonów i urządzeń mobilnych rośnie w siłę nie tylko w Europie Zachodniej ale także w Polsce. Coraz więcej ludzi posiada laptopy, smartfony i tablety. Ten trend prowadzi nas do m-administracji. Unia Europejska stara się wyjść mu na przeciw. A jak jest z Polską?

Nie od dziś wiadomo, że mobilność to skarb. Wszyscy chcemy mieć dostęp do danych, do przyjaciół i do wiadomości zawsze i wszędzie. Nie wystarcza nam już komputer stacjonarny. Korzystamy z laptopów, ultrabooków, komórek i smarfonów. Modemy zostają wypierane przez Wi-Fi czy pakiety danych kupowane w sieciach komórkowych. Wszystko dzieje się coraz szybciej. To o czym warto powiedzieć, to fakt że nie jest to tylko trend zauważany w krajach bogatych. Polska również pod tym względem zmienia się i to na lepsze.

Jako dowód moich słów można przytoczyć najnowszy raport przygotowany przez Ericsson ConsumerLab. Polacy coraz chętniej sięgają po mobilność. Coraz częściej nasi krajanie dzierżą w dłoniach tablety i smartfony. W ostatnich dwóch latach liczba osób, które korzystały ze smartfona przynajmniej raz w tygodniu wzrosła ponad dwukrotnie. Aktualnie ponad 3/4 Polaków korzysta przynajmniej raz w tygodniu z tego typu urządzeń. To dobry wynik.

Podczas II Kongresu Polski Cyfrowej prelegenci poddawali pod wątpliwość aktualność wskaźników, na których opiera się badania. Tu jest podobnie. Co pokazuje wskaźnik „przynajmniej raz w tygodniu”. Niewiele. Trudno powiedzieć, czy ta osoba jest posiadaczem smartfona, czy może skorzystała z niego na wystawie sklepowej. To co możemy na podstawie tych danych powiedzieć, że ludzie coraz częściej z tego typu rozwiązania korzystają. Przestajemy obawiać się nowinek technicznych. Trudno jednak nazwać osobę, która raz w tygodniu ma smartfona w dłoni osobą o wysokich kompetencjach cyfrowych.

W raporcie czytamy także, że Polacy na smartfonach najczęściej przeglądają Internet oraz sprawdzają pocztę elektroniczną i konta na portalach społecznościowych. Powoli, bo powoli ale nasze społeczeństwo rozwija się pod względem cyfrowym. Oczywiście, mamy jeszcze co gonić w stosunku do krajów Europy Zachodniej jesteśmy jednak na dobrej drodze do nasycenia rynku.

Trend szybkiego rozwoju rynku mobilnego w Europie zauważyła już Unia Europejska i stara się wyjść temu naprzeciw dostosowując e-usługi e-administracji do urządzeń przenośnych. Polsce zdecydowanie daleko do tego typu rozwiązań. Póki co musimy się postarać o sprawną e-administrację, jednak przygotowując nowe rozwiązania warto nie zapominać o responsywności, czy interfejsach przyjaznych tabletom i smartfonom. Przygotowujmy e-usługi na miarę XXI wieku, by nie trzeba było ich zmieniać za kilka chwil. Młode pokolenie praktycznie ze smartfonami się nie rozstaje. Gdy wejdą w dorosłe życie, podczas załatwiania spraw administracyjnych bedą próbowali robić to jak najbardziej mobilnie. Pamiętajmy o tym.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.