Sprawna e-administracja w kilkanaście miesięcy?

W połowie stycznia na konferencji Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwa Cyfryzacji poinformowano o czterech nowych usługach elektronicznych. Potrzebujesz becikowego, zakładasz Kartę Dużej Rodziny, składasz wniosek o świadczenie z Funduszu Alimentacyjnego? Te rzeczy już możesz załatwić online! 

Wielokrotnie powtarzałem na łamach U24.pl, że nawet jeśli nie ma sprawnych e-usług, e-administracja powinna wpływać na tzw. backend załatwiania danych spraw, czyli na sprawną współpracę różnych urzędów. Jeśli chcemy załatwić daną sprawę, która wymaga od nas pójścia do kilku okienek w kilku różnych miejscach miasta (lub budynku) – sprawmy, by obywatel mógł załatwić daną sprawę w jednym miejscu. Składa dokumenty i wniosek, a resztą zajmują się urzędnicy, którzy przekazują sobie nawzajem „cyfrowe” papiery obywatela. Tak to powinno działać. Jak czytamy na stronie Ministerstwa Cyfryzacji: „od wielu lat obowiązuje w Polsce zasada, zgodnie z którą jeśli administracja ma już jakieś dane o obywatelu w swoich rejestrach, to nie ma prawa żądać ich po raz kolejny od obywatela. Dodała też, że jest to przepis martwy, bo obywatel, by zrealizować jakąkolwiek usługę w administracji zmuszany jest do przenoszenia informacji o sobie samym między urzędami”.

Cyfrowa rewolucja pod hashtagiem #Urząd24 (blisko nazwy naszego bloga, nie? :D), która zaczęła się od wniosku 500+, który można składać przez Internet przyspiesza. To cieszy. Na stronie Ministerstwa Cyfryzacji możemy znaleźć ciekawe podsumowanie i zarazem plany na najbliższe miesiące. Źródłem wypunktowania jest portal mc.gov.pl Kilka punktów znajduje się poniżej:

  • Najważniejsza zmiana polega na tym, że państwo zaczyna wreszcie ufać swoim obywatelom – składanie oświadczeń zamiast zaświadczeń.
  • Po drugie – w usługach on-line, które uruchomiło właśnie MRPiPS dane, przynajmniej częściowo, same zaciągają się do wniosków – to jest kierunek, w którym powinny być rozwijane usługi cyfrowe: nie cyfryzujemy formularzy.
  • Po trzecie i najważniejsze – uruchomienie tych usług oznacza, że ok. pół miliona osób rocznie (nie licząc tych, którzy składają wnioski o wypłatę 500+) nie będzie musiało maszerować do urzędu, by dostać np. becikowe (w momencie, gdy w domu pojawia się dziecko, rodzice mają wystarczająco dużo emocji, problemów i zajęć: konieczność fatygowania się do urzędu, by złożyć wniosek o becikowe to ostatnia rzecz, o jakiej wtedy myślą.
  • Dzięki tym usługom ten problem znika: wniosek będzie można złożyć wreszcie bez potrzeby wychodzenia z domu i odrywania się od noworodka.
  • Dzięki bankowości elektronicznej od października również PZ można uzyskać bez potrzeby wychodzenia z domu.
  • PZ można uzyskać już w trzech dużych bankach (PKO BP, ING, Millennium) – to już ok. 35% rynku.
  • W kolejce są kolejne dwa duże banki – trwają prace informatyczne i testy.
  • Dzięki temu ponad połowa osób (ok. 55%), które korzystają z bankowości elektronicznej będzie już mogła założyć PZ za pośrednictwem systemu transakcyjnego.
  • Stopniowo dołączać będą do tego kolejne banki i inne instytucje.
  • Jeszcze w tym roku Polacy będą się mogli sami przekonać, jak wygodne to rozwiązanie:  PZ będzie coraz bardziej przydatny/będzie coraz więcej spraw, które można załatwić on-line.
  • Pierwsze efekty powinny być widoczne już od połowy roku (np. możliwość sprawdzenia punktów karnych on-line).
  • Stopniowo usług będzie coraz więcej tak, by za kilkanaście miesięcy praktycznie wszystkie sprawy urzędowe można załatwić bez potrzeby odrywania się od rodziny i stania w urzędowych kolejkach.

Pełna lista zamieszczona jest na stronie Ministerstwa Cyfryzacji tu.

Czy faktycznie te wszystkie działania można nazwać cyfrową rewolucją? Cóż, jeśli za kilkanaście miesięcy mamy mieć w pełni sprawną e-administrację, chyba musimy 🙂 Polska przyspiesza i hasztag #Urząd24 i #Urzędy24 ma coraz większe znaczenie. Cieszy fakt, że banki coraz chętniej przyłączają się do budowania e-administracji. Cieszy też poprawa współpracy międzyurzędowej przy wykorzystaniu rejestrów online. Ciekawi również deklaracja Pani Minister. Za kilkanaście miesięcy staniemy się państwem, z faktycznie działającą e-administracją? Jeśli tak, to trzeba nam mocno zakasać rękawy.

Więcej tutaj

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.