Urząd będzie dzwonić do obywatela

Czy zdarza Ci się zapominać o ważnych terminach związanych z urzędniczą papierologią? Załatwiasz jakąś sprawę w urzędzie i chciałbyś dowiedzieć się od urzędnika, czy wszystko jest już przygotowane, a może już od kilku tygodni Twoje prawo jazdy, czy dowód osobisty jest przeterminowane a ty o tym zapomniałeś? Jeśli takie problemy dotykają Ciebie przygotowywany Rejestr Danych Kontaktowych może być rozwiązaniem dla Ciebie!

Dziś urzędy nie mają prawa tworzyć bazy, w której mogłyby przechowywać dane kontaktowe obywateli. Wkrótce, dzięki Ministrowi Cyfryzacji i Systemowi Rejestrów Państwowych ma się to zmienić. Takie dane jak numer telefonu, adres e-mail, a także w dalszym etapie rozwoju projektu elektroniczny adres do doręczeń będą mogły być przechowywane w Rejestrze Danych Kontaktowych. My sami będziemy mogli dbać o aktualizację wpisanych tam danych.

Dane zebrane w RDK pozwolą urzędnikom na telefonowanie lub wysyłanie e-maila z informacją o zmianie statusu Twojej sprawy. Dodatkowo, urzędnik będzie mógł wysłać nam przypomnienie, gdy nasze dokumenty wkrótce stracą ważność. Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada, że zbiór e-usług korzystających z powyższego rejestru będzie się stale powiększał.

Czy taki Rejestr Danych Kontaktowych to dobry pomysł? Czy nasze dane będą bezpieczne? Trudno na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie. Osobiście mam mieszane odczucia. Idea powiadamiania nas o zmieniającym się statusie sprawy lub utracie ważności dokumentów wydaje się być bardzo ciekawa, ale czy urzędnik powinien zajmować się telefonowaniem do klientów? Czy może wystarczyłby automat wysyłający smsy do obywateli? Być może takie rozwiązanie nie dodałoby obowiązków urzędnikom i tym samym przyniosłoby nam – obywatelom wartość dodaną?

Projekt z pewnością będzie ewoluował, gdyż jak czytaliśmy w maju na stronie internetowej Ministerstwa Cyfryzacji: „Projekt ustawy o zmianie ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne oraz niektórych innych ustaw, będący podstawą prawną dla funkcjonowania RDK, został wpisany do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Po uzgodnieniach komitetów i komisji projekt ustawy trafi pod obrady Rady Ministrów.”

Warto się temu przyglądać

 

Share

2 thoughts on “Urząd będzie dzwonić do obywatela

  1. Pamiętam jak pan Kazimierz Schmidt z Ministerstwa Cyfryzacji mówił o tym, że obywatelowi zależy na szybkim doręczeniu tego, co jest dla niego korzystne, fajne (np. zgoda na wycinkę drzewa, czy informacja o przyznanym świadczeniu), a z drugiej strony zupełnie naturalnie wolałby, żeby np. mandat, czy list od komornika nie dotarł do jego skrzynki na listy. Zatem dbać o aktualizację danych będą pewnie ci, którzy nie obawiają się tych „przykrych” doręczeń. Ale też nawet osoba, która chce, żeby jej dane były aktualne może zapominać je uaktualnić. Tutaj np. przypomnienie tak jak robi to DKMS (raz na kwartał to pewnie za często, ale raz na rok?) na jeden z kilku podanych kanałów komunikacji mógłby by rozwiązaniem (zazwyczaj nie zmieniamy maila ani numeru telefonu równocześnie). Albo aktualizacja w rejestrze, jeśli obywatel akurat sam występuje z wnioskiem i e-usługa zawierałaby dodatkowo prośbę (opcjonalną) o aktualizację danych.

    A co do automatyzacji powiadomień to dobre rozwiązanie. Telefon nie zawsze możemy odebrać, a część ludzi widząc obcy numer po prostu go nie odbiera. Smsa można przeoczyć, ale na to już wpływu urząd nie będzie miał. Automatyczne smsy zostaną w komórce póki ich nie skasujemy. O rozmowie możemy zapomnieć już po chwili, choć jej zaletą byłby bezpośredni kontakt z urzędnikiem i możliwość o dopytania o jakiś szczegół, którego brak w sms. Takie smsy jak alert z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o załamaniu pogody, czy z centrum krwiodawstwa o zapotrzebowaniu na krew naszej grupy to o wiele rzadsze i niekojarzące się ze spamem wiadomości, w przeciwieństwie do smsów o promocji w jakiejś sieci handlowej, bo kiedyś raz wyraziliśmy zgodę na newsletter, tylko po to żeby skorzystać z jakiejś promocji.

  2. Google czy Facebook raz na jakiś czas pytają, czy podany numer telefonu lub e-mail jest aktualny (by w razie co skorzystać z niego w przypadku zablokowania konta błednym hasłem). W przypadku administracji też mogłoby się to tak odbywać – upewnianie się poprzez wysłaną wiadomość.
    Myślę, że tego typu powiadomienia w administracji by się przydały np. Informacja o statusie sprawy. Ostatnio miałem przyjemność rejestrować auto. Zdziwiłem się, gdy dowiedziałem się w Urzędzie, że nie powiadomi mnie on kiedy dowód rejestracyjny będzie gotowy.
    Fajnie by było jedak dostać sms by wiedzieć kiedy dokładnie mamy się zjawić.
    Pozdrawiamy,
    Zespół U24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.