18. Konferencja Miasta w Internecie – dzień drugi

Drugi dzień konferencji rozpoczął się sesjami równoległymi. Osobiście wybrałem Showroom projektów elektronicznej administracji lat 2007-2013 – wnioski na przyszłość. Dariusz Bogucki – Radca Ministra w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji przedstawiał projekty, nad którymi trwają aktualnie prace. Zapewniał on, że nowa wersja ePUAP udostępniona zostanie już niedługo. Ma ona zmienić interfejs graficzny i sprawić, by system stał się tym czym winien być od początku.
Drugim projektem, na który czekamy już bardzo długo jest pl.ID. Ma to być System Rejestrów Państwowych, który planowo ma zacząć działać 1 stycznia 2015 roku.

Dariusz Bogucki przedstawiał aktualny stan polskiej cyfryzacji. Zaznaczał, że w porównaniu z krajami Unii Europejskiej w Polsce funkcjonuje szeroki zbiór rejestrów publicznych.  Co ciekawe, wiele krajów np. Wielka Brytania zazdrości nam systemu PESEL. Twierdzą, że wdrożenie tego systemu usprawniłoby wiele aspektów.

Dlaczego proces budowy e-administracji trwa tak długo? Dariusz Bogucki uważa, że jest to także spowodowane ilością rejestrów w Polsce. Każdy z nich przechowuje dane w innym formacie, przez co trudno je zcentralizować. W tym może pomóc system pl.ID. Prelegent zwracał także uwagę na to, że rokrocznie przeprowadzane badania wykazują te same problemy jeśli chodzi o e-administrację. Ludzie obawiają się jej. Trzeba zwalczyć bariery mentalnościowe i prawne.

Na zakończenie swojego wystąpienia pan Dariusz Bogucki postawił pytanie: czy nie lepiej byłoby zburzyć wszystkie systemy i postawić jeden, sprawny od nowa? Niestety nie ma takiej możliwości. Komisja Europejska raczej sugeruje modyfikację i rozwój istniejących systemów niż tworzenie całego systemu od podstaw.
Kolejny prelegent mówił o bezpieczeństwie e-usług. Pan Jarosław Morawski z firmy Infradata Polska mówił, że  w dzisiejszych czasach bardzo istotne jest zabezpieczanie e-usług. Hakerzy uczą się i są coraz sprytniejsi. Ostatnio bardzo głośno było o ataku heart bleed. Systemy muszą dostosowywać się do ciągle zmieniającej się rzeczywistości. Kiedyś zagrożenia były inne, kiedyś nasze hasło było niemożliwe do złamania. Dziś złamanie zajmuje 30 sekund.

Dalej przedstawicielka Onetu, Pani Beata Nikielska mówiła o dzisiejszych sposobach komunikacji z cybermieszkańcami. Przedstawiła ona bardzo ciekawe dane dotyczące Polski. Jak się okazuje, ponad 40%  spędzonego w Internecie czasu wykorzystujemy na platformach multimedialnych. Nie ulega wątpliwości, że żyjemy w czasach gdy Internet jest jak prąd. Jest on niezbędny i potrzebny do życia codziennego. Polska ma coraz większą liczbę internautów.  Według najnowszych danych 21 milionów Polaków jest dziś online, a 70% z nich korzysta z Internetu codziennie.

Pani Beata Nikielska zadała uczestnikom prelekcji otwarte pytanie: Gdzie znaleźć naszego cybermieszkańca? Odpowiedź brzmi: Wszędzie! Dzięki mobilnym urządzeniom wszędzie możemy być online. Mamy urządzenia mobilne, aplikacje typu jakdojade.pl, Janosik, z których coraz więcej osób korzysta. Dziś życie bez smartfona byłoby ciężkie. Zgadzam się z tym. Trend ten jest jednak niepokojący. Rozwój Internetu i technologii musi być przemyślany i nie możemy zapominać o „realnym życiu”.  Faktem jest rozwój społeczeństwa informacyjnego. Na koniec prelegentka przedstawiła bardzo fajną aplikację, która działa w Wielkiej Brytanii. Nazywa się ona Fix My Street. Warto tworzyć takie rozwiązania, które zachęcają zwykłych obywateli do aktywnego włączania się w życie swojej społeczności.

Wnioski płynące z tej sesji są bardzo ciekawe. Polska cały czas się rozwija. Robi to bardzo szybko. 10 lat temu wiele gmin nie posiadało nawet konta e-mail. Dziś jest to w pełni powszechne. Trzeba jednak iść dalej i wdrażać systemy na poziomie ogólnopolskim. Nie można dopuścić do sytuacji, gdzie każda gmina robi e-usługi po swojemu. Tworzy się w ten sposób bardzo poważny nieład i chaos. Prelegenci także zgadzają się z ideą, że trzeba koniecznie poprawić e-ofertę w Polsce. Przykładowo pozwólmy rejestrować auto obywatelom online.

18. Konferencja Miasta w Internecie

Pani Danuta Hübner staje się członkiem honorowym Stowarzyszenia Miasta w Internecie

Po krótkiej przerwie odbyła się kolejna arcyciekawa debata ekspercka, na którą zaproszeni byli: prof. Danuta Hübner, Ryszard Wilczyński, Dariusz Zmysłowski i dr Dominik Batorski.
Tytuł debaty to: Wyzawania polski cyfrowej : kompetencje – usługi – dostęp. Prawda czy fałsz?

Poważnym wnioskiem płynącym z tego spotkania jest trudność tworzenia horyzontalnych strategii. Rzeczywistość ciągle się zmienia, ale nie potrafimy  do końca przewidzieć kierunku zmian. W tworzeniu takich dokumentów jak PO PC trzeba pamiętać o elastyczności. Nie można tworzyć strategii bardzo dokładnych, bo świat zmienia się zbyt szybko. Równie dobrze założenia z przed 5 lat mogą okazać się już bezwartościowe, bo świat poszedł w innym kierunku. Dlatego bardzo istotna jest elastyczność. Jeden z prelegentów zauważył problem – 120 milionów euro nie wystarczy by z aktywizować niemal wszystkich wykluczonych cyfrowo, a taki cel postawiono w stworzonych dokumentach strategicznych.  Trzeba sobie stawiać realne cele.

Prelegenci bardzo ciepło wypowiadali się na temat Latarników. Ich działania bardzo mocno przyczyniają się do niwelowania problemu wykluczenia cyfrowego. Może warto zainwestować więcej w tego typu działania? Prelegenci także zgodzili się, że samorządowcy muszą się doszkalać. Warto by było zainwestować w szkolenia dla urzędników, które pozwoliłyby im lepiej korzystać z nowych technologii takich jak Big Data, e-usługi, e-podpisy etc.

18. Konferencja Miasta w Internecie

18. Konferencja Miasta w Internecie

Na zakończenie mojej przygody z 18. Konferencją Miasta w Internecie udałem się na warsztat dotyczący inteligentnych miast. Prelegentami byli: Dr Jan Olbrycht, Stanisław Tamm, Krzysztof rodak oraz Iwona Wciślak. Na początku pan poseł Olbrycht przedstawił wszystkim swoją wizję znaczenia zwrotu „Smart City”. Wg niego inteligentne miasta, to takie które potrafią szybko dostosowywać się do zmieniającego otoczenia. Tak więc inteligentne miasta to miasta dobrze zarządzane, które przy pomocy nowych technologii stają się jeszcze bardziej przyjazne dla mieszkańców.

Dalej głos zabrał Stanisław Tamm, który przedstawił cyfrowy rozwój miasta Poznań. Stawia ono bardzo mocny nacisk na bycie „smart”.  Przygotowana została strategia 2030, w której rozpisane zostały konkretne inwestycje, dzięki którym Poznań stanie się inteligentnym miastem. Stolica Wielkopolski inwestuje duże pieniądze w podwaliny dla Smart City, czyli w ogólnodostępny Internet. Dodatkowo miasto stara się otwierać dane i udostępniać je przy pomocy API. Dzięki temu powstaje coraz więcej ciekawych aplikacji, z których korzysta coraz więcej ludzi.  Bardzo ważny system, który rozwijany jest w tym mieście to inteligentne zarządzanie ruchem. Poznań stawia także mocno na partycypację publiczną. Rocznie organizowane jest 200 konsultacji społecznych. Mieszkańcy mogą decydować o wielu kwestiach min. o budżecie partycypacyjnym.

Na zakończenie spotkania przewidziano, krótką dyskusję. Czy proces wdrażania smart city to transformacja, czy rewolucja? Stanisław Tamm z Poznania uważa, że zbyt wolno wdrażamy nowe usługi i zbyt wolno miasta się rozwijają. Zwłaszcza jeśli chodzi o wykorzystywanie nowych technologii. Żyjemy w czasach gdy trzeba walczyć o mieszkańca. W dobie otwartych granic Polak może mieszkać gdziekolwiek. Trzeba starać się by został w kraju.

Podsumowując, konferencja poruszyła wiele istotnych tematów. Ważnym wnioskiem jest konieczność wdrażania w życie Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa. Jest tam wiele zapisów i przewidzianych jest wiele działań, które mogą pozytywnie wpłynąć na naszą rzeczywistość. Cyfryzacja kraju to bardzo złożony proces. Mam jednak nadzieję, że rozpoczynająca się perspektywa finansowa pozwoli nam zbliżyć się do liderów e-administracji w Europie.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.