21. Konferencja Miasta w Internecie – podsumowanie

Wyjątkowa konferencja w wyjątkowym miejscu. Tematy wszystkim dobrze znane, lecz wnioski często zaskakujące. Wciąż przed nami wiele pracy ale widać światełko na końcu cyfrowej drogi. Kiedy e-Polska będzie naszą dumą narodową?

Pod koniec czerwca odbyła się w Gdańsku kolejna już edycja Konferencji „Miasta w Internecie”. Tym razem, pomimo szczerych chęci nie udało mi się na nią dotrzeć. Żałuję, bo wiem jak ważne i istotne jest to wydarzenie dla twórców i hobbystów świata cyfrowego. Wciąż jednak i wciąż, pomimo zmian, upływu lat i postępu, który widać na własne oczy mamy przed sobą wiele cyfrowych kilometrów do pokonania, by dogonić elitę e-świata. Konferencja „Miasta w Internecie” to idealne miejsce by zebrać myśli, przedyskutować ważne tematy i naszkicować plan dalszej podróży przez te kilometry. „Kilkuset uczestników, szesnaście bloków tematycznych, 83 prelegentów, seminaria, debaty i sesje plenarne – tak wyglądało największe w Polsce spotkanie liderów cyfrowych przemian”.

Jednym z wniosków płynących z tegorocznej konferencji „Miasta w Internecie” był nieustanny problem związany z niskim poziomem kompetencji cyfrowych obywateli. „Państwo musi zacząć strategicznie inwestować w edukację, bo w momencie, w jakim się znaleźliśmy, najważniejszy jest rozwój bazujący na kapitale ludzkim. Inwestycje w infrastrukturę, sprzęt i oprogramowanie nie wystarczą. Wniosek o braku cyfrowych umiejętności wśród Polaków potwierdzają zaprezentowane w Gdańsku badania. Wynika z nich niezbicie, że największą słabością Polski jest brak kompetencji”.

Z tym stwierdzeniem mogę się w pełni zgodzić. Cóż z tego, że stworzymy niesamowite e-usługi, gdy nikt z nich nie będzie potrafił korzystać. Nie będzie potrafił i nie będzie o nich wiedział. Cóż z tego że powstają nowe zawody i nowe miejsca pracy, skoro nie każdy z potencjalnych kandydatów posiada odpowiednie kwalifikacje związane z obsługą nowych technologii. Musimy edukować społeczeństwo przy jednoczesnym tworzeniu ciekawych e-rozwiązań.

„Dowodów na poparcie tej tezy nie brakuje. – Odsetek internautów niemal nie rośnie w Polsce od dwóch-trzech lat, mamy bardzo wysoki odsetek analfabetów cyfrowych, szczególnie w pokoleniu 50 plus – mówi Krzysztof Głomb, prezes Stowarzyszenia „Miasta w Internecie”. – To niezrozumiałe, że administracja jest nasycona cyfrowym sprzętem, a szkoła boryka się z systemowym deficytem takiego sprzętu. Dzieje się tak także dlatego, że cyfryzacja nie jest priorytetem samorządów, często przegrywa z budową dróg, czy boisk, a upowszechnianie wiedzy nie jest postrzegane jako zadanie dla samorządów – dodaje.

Dane znalazły potwierdzenia także w wystąpieniu Roberta Króla, dyrektora Departamentu Kompetencji Cyfrowych w Ministerstwie Cyfryzacji. – Jeśli chodzi o kompetencje cyfrowe to Polska wciąż jest w „ogonie” Europy. W grupie wiekowej 45-54 jesteśmy 24 procent poniżej średniej unijnej! Wiadomo już, że w ciągu 10-20 lat zniknie nawet 700 zawodów, ale w ich miejsce powstaną nowe. W tym kontekście wyjątkowy niepokój może budzić fakt, że już dziś na rynku brakuje nawet 50 tys. specjalistów IT – przekonywał”.

Jak dowiedzieliśmy się na konferencji – rząd ma pomysł na to jak walczyć z niskimi kompetencjami cyfrowymi Polaków. W szkołach podstawowych pojawić się ma nauka programowania, która wzbudzi w dzieciakach umiejętność myślenia logicznego i pozwoli na poznawanie algorytmów. Dodatkowo, rząd chce w końcu podłączyć wszystkie szkoły do szybkiego internetu. Dla starszych powstawać będą nowe e-usługi, co już widzimy na własne oczy. Wniosek 500+, Wniosek o nowy dowód osobisty, czy możliwość sprawdzenia punktów karnych drogą elektroniczną.

Jak wynika z badań zaprezentowanych podczas 21KMWI, „aktualnie z ponad 30 tysięcy szkół, tylko 3 tysiące posiada dostęp do Internetu przepustowości 100 mb/s. To oznacza, że choć wydaje się nam, że rzeczywistość cyfrowa nas otacza, dotarła ona jednak jedynie tylko do 10 proc. szkół. Co ciekawe, jak wskazują badania, ponad 68 proc. nastolatków samodzielnie nauczyło się cyfrowego świata. A to oznacza, że szkoła w tej materii nie pełni swojej funkcji w tym zakresie”. Pocieszający jest jednak fakt, że dzieci w dzisiejszych czasach potrafią same edukować się w tym zakresie. Należy im jednak wskazać odpowiedni kierunek. „Nauczyciel powinien stać się przewodnikiem w drodze do nowoczesności, choć to zależy przede wszystkim od ich wyobraźni i zdolności zmiany modelu nauczania”. Ministerstwo Cyfryzacji mocno wspiera MEN w tym, by szkoły faktycznie lepiej edukowały młodzież w zakresie cyfrowego świata.

Jeżeli chodzi o e-usługi, w Gdańsku po raz kolejny usłyszeliśmy mocne stwierdzenie. „Każdy polski obywatel i przedsiębiorca powinien mieć możliwość załatwienia drogą elektroniczną każdej sprawy z organami administracji publicznej każdego szczebla. Taką deklarację można było usłyszeć od licznie reprezentowanych w Gdańsku przedstawicieli Ministerstwa Cyfryzacji.” To ważne stwierdzenie, jednak jest ono powtarzane jak mantra od wielu lat! Jakie działania są podejmowane, by faktycznie każdy z nas mógł załatwić wszystko drogą elektroniczną? Jak przekonywał Marek Zagórski: „Podstawowe usługi e-administracji będą realizowane z domu za trzy lata. Kluczowa jest zmiana w ustawie, która pozwala na realizację, czy inicjowanie usług przez Ministerstwo Cyfryzacji – dodał. Państwo powinno się cały czas uczyć się tego, co potrzebują obywatele. Nie wolno wierzyć, że to, co zrobiliśmy jest idealne. To trzeba cały czas sprawdzać i poprawiać. Ważny jest też sposób myślenia. Nie trzeba dostarczać idealnych rozwiązań, ale takie, które będą najlepiej odpowiadać na realne potrzeby – argumentował Grzegorz Górecki, Szef Departamentu Informatyki, Banku BPH.”

 Aktualną sytuację w Polsce jeśli chodzi o twórców e-Polski celnie opisał Pan Borys Stokalski: „Moja smutna refleksja jest taka, że system „przeżuwa” ludzi, którzy starają się wnieść ożywczego ducha. System, czyli z jednej strony sfera polityki dążąca do władzy, a z drugiej sfera biurokracji, która chce trwać.” Temat cyfryzacji nadal nie jest medialny, nadal mało się o nim mówi, a polityczne spory utrudniają i często przerywają budowę e-Polski.

Kolejnym ciekawym i ważnym tematem poruszanym w Gdańsku jest ciągła walka o połączenie działań samorządów z działaniami centralnymi. Wielokrotnie na stronie U24.pl wspominałem o tym, że e-Polska rozwija się stosunkowo wolno, ponieważ „każdy sobie rzepkę skrobie”. Ministerstwa mają jakieś centralne pomysły, a samorządy często te rozwiązania powielają korzystając z unijnych pieniędzy. Brakowało  mapy – planu.

„Znaleźliśmy się w sytuacji, w której MC mówi do samorządów: OK, jesteśmy partnerami, ale to my wam przygotujemy cały model działań – mówił Krzysztof Głomb. – Pamiętajmy, że mówimy o dwóch procesach: o programie PO PC z którego różne ministerstwa finansują swoje projekty oraz o programach RPO, które oznaczają projekty w województwach. Mam wątpliwości, czy praca nad synergią tych procesów przynosi efekty. – Samorządy nie wiedzą, co mają robić. Tak jest np. z e-zdrowiem. Dopóki nie pokazane zostanie co ma być zrobione w ramach projektów centralnych, nie wiemy, co robić na poziomie regionalnym. Może się okazać, że zrobimy coś, co pokryje się z planami centralnymi. To bardzo duży problem dla samorządów – mówił Maciej Bułkowski, Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego”. Ten problem ma zostać ukrócony przez Ministerstwo Cyfryzacji już po wakacjach – jak zapewnia Justyna Duszyńska zastępca dyrektora Biura Zarządzania Portfelem Projektów Ministerstwa Cyfryzacji.

21. Konferencja Miasta w Internecie była wyjątkowa z kilku powodów. Przede wszystkim w Gdańsku pojawiło się w jednym miejscu bardzo dużo praktyków np. z Ministerstwa Cyfryzacji. „Widać zmianę na lepsze, widać rękę minister Streżyńskiej. Zwykle jest tak, że najlepsi fachowcy za wielkie pieniądze robią „małe” rzeczy, a minister udało się skompletować zespół pasjonatów, który za niewielkie pieniądze może robić rzeczy wielkie”. Z tym stwierdzeniem w pełni się zgadzam. Minister Streżyńska wykonała i wykonuje naprawdę ogromną pracę, jeśli chodzi o budowanie sprawnego e-Państwa. Widać przyspieszenie prac w stosunku do poprzednich ekip widać też pasję w jej działaniach. Co przyniosą kolejne lata jej urzędowania? Jestem bardzo ciekawy!

Warto też na koniec wspomnieć, że „Podczas 21. KMWI podpisano ważny dokument. Jest nim „Porozumienie na rzecz cyfryzacji samorządów” – sygnowane przez Polską Izbę Informatyki i Telekomunikacji oraz Stowarzyszenie „Miasta w Internecie”. Dokument podpisali Borys Stokalski, Prezes PIIiT oraz Krzysztof Głomb, Prezes SMWI. – Jednym z głównych celów porozumienia jest skuteczne wspieranie inicjatyw chmurowych wszędzie tam, gdzie one są korzystne dla administracji – wyjaśniał Borys Stokalski.

Kolejna konferencja w Gdańsku już za rok! Zapraszamy wszystkich serdecznie do przeczytania pełnego podsumowania konferencji, które znajdziecie na stronie http://21.kmwi.pl/podsumowanie

Artykuł zawiera treści przygotowane przez SMWI.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.