Mało chętnych na Internet szerokopasmowy

W roku 2013 przybyło zaledwie 10 tysięcy klientów Internetu szerokopasmowego. Rok 2014 ma być niewiele lepszy. Eksperci przewidują, że dopiero w roku 2015 sytuacja ma się poprawiać, gdy zostaną wybudowane regionalne sieci szerokopasmowe. 

Niepokojące dane trafiają do nas od ekspertów. Nie przewidują oni znacznego wzrostu ilości klientów stacjonarnego Internetu szerokopasmowego w tym roku. Najświeższe dane przytaczane przez portal Polska Szerokopasmowa wskazują, że w roku 2013 liczba klientów stacjonarnych łączy internetowych wzrosła zaledwie o 10 tysięcy. Wynik ten jest najgorszym zanotowanym w ciągu ostatniej dekady.

Eksperci tłumaczą to zjawisko, generalnym spadkiem tempa wzrostu na rynku usług szerokopasmowych i przewidują, że rok 2014 zakończymy z równie kiepskim wynikiem. Zastanawia mnie jednak dlaczego, w dobie tak ogromnych inwestycji w infrastrukturę sieciową Polska ma tak kiepskie wyniki? Trudno wyjaśnić to zjawisko. Może jest to spowodowane w dużej mierze tym, że aktualnie największy rozwój sieci szerokopasmowej możemy zauważyć w dużych miastach. Mało którzy inwestorzy decydują się na inwestycje w miejscach, gdzie jest to nieopłacalne np. obszary wiejskie czy małe miasteczka. Taki argument zbija wiceprezes zarządu firmy Orange, który na telekonferencji z analitykami podsumowywał rok 2013. W przypadku tej firmy właśnie najwięcej inwestycji przeprowadzanych jest na wsiach i w małych miejscowościach. Tam szukają oni nowych klientów, bo w dużych aglomeracjach jest zbyt duża konkurencja. Musimy też pamiętać, że w Polsce aktualnie budowane jest ok 40 tysięcy kilometrów światłowodów. Kiedy te inwestycje się zakończą, istnieje szansa na poprawę sytuacji.

Jeżeli chodzi o stosunkowo powolny rozwój sieci Internet na obszarach o małym zaludnieniu, to ten problem został dostrzeżony również przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, które w przygotowanych strategiach i planach na lata 2014-2020 przewiduje dofinansowania i wsparcie dla firm telekomunikacyjnych, które budować będą infrastrukturę tam, gdzie jest ona nieopłacalna. Czy to się uda?

Eksperci uważają, że sytuacja może poprawić się w roku 2015 kiedy to powinna zostać zakończona budowa regionalnych sieci szerokopasmowych. Wtedy też, dostawcy zaczną dołączać do nich swoje sieci dostępowe. Aktualnie istniejące sieci będą także modernizowane by zwiększyć ich prędkość. Duzi gracze na rynku telekomunikacyjnym mają większość tego typu inwestycji już za sobą. Przykładem może być UPC Polska, która może pochwalić się świetnymi wynikami. Co czwarty ich klient w roku 2013 korzystał z łączy o mocy przesyłowej równej 30 Mb/s lub wyższej.

Możemy mieć jedynie nadzieję, że eksperci w tym temacie się mylą i po roku 2015 rynek usług szerokopasmowych w Polsce przyspieszy. Mocno za to trzymam kciuki, bo do mnie także nie dociera Internet o wysokich prędkościach.

Więcej informacji na ten temat znajdziecie Tutaj

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.