Raport: Konferencja „e-administracja dla biznesu” cz.5

Raport: Konferencja „e-administracja dla biznesu” cz.5
W tej części raportu znajdziecie informację na temat projektów zagranicznych w e-administracji.
Dowiecie się o wdrożeniach na Tasmani, Malcie i w Hiszpanii.

 

Zagraniczna e-administracja

Tasmania

Rebbecca Greenwood (Tasmanian Gocernment Organisations), z którą mogliśmy porozmawiać na konferencji w Poznaniu za pomocą platformy Skype. Przedstawiała tasmański proces biznesowy.
http://business.tas.gov.au/ to projekt, przy którym pracowała Pani Greenwood. Został on wprowadzony przez rząd w lutym 2013 roku. Celem tego systemu był szereg ułatwień dla podmiotów gospodarczych oraz scentralizowanie usług dla obywateli.
Przedstawicielka TGO wspomniała o trzech krokach, które są niezbędne do dobrego działania e-administracji: Najpierw konieczne jest zbudowanie dobrej sieci internetowej, do której dostęp będzie miało każde gospodarstwo domowe. Drugim etapem jest przeprowadzenie szeregu rozmów i ankiet z obywatelami. Dzięki temu można dowiedzieć się, co tak naprawdę potrzebne im jest do ułatwienia życia. Wykorzystanie społeczności jest niezbędne, bo nie można wdrażać e-usług bez konsultacji ich z mieszkańcami. Ostatnim krokiem była konwersja papierowych dokumentów na elektroniczne.

Na Tasmanii wdrażanie e-administracji nie obyło się bez kłopotów. Trzeba było mocno zainwestować i zapewnić każdemu użytkownikowi sprzęt, umożliwiający korzystanie z e-usług. Pani Greenwood mocno podkreślała zasługę biznesu, który mocno dofinansował ten etap projektu. Rząd australijski postanowił najpierw wprowadzić to rozwiązanie w najmniejszym stanie, by pokazać reszcie kraju, że nie ma się czego obawiać. To rozwiązanie pomogło i przyniosło skutki.

Kolejnym problemem, z którym trzeba było sobie poradzić, to niechęć do zmian. Zarówno rząd jak i społeczność była bardzo nerwowa podczas wdrażania tego systemu. Konieczne było zapewnienie dobrego planowania i zarządzania ryzykiem, co przyniosło pożądane skutki. Cały rząd w Australii poparł te zmiany i przygotował dokumenty i wytyczne, które pomogły we wdrażaniu systemu.
Jeżeli chodzi o przekonanie społeczności, postanowiono przygotować szereg imprez i konferencji, które przedstawiały system i pokazywały jak bardzo jest on intuicyjny.

Co do samej budowy http://business.tas.gov.au/, Pani Greenwood bardzo mocno chwaliła zaimplementowane funkcjonalności: Inteligentne przeszukiwanie treści, wyszukiwanie danych, czy responsywność strony. To one zdecydowanie ułatwiają korzystanie  z platformy.

Australia jest niesamowitym przykładem tego, że można wdrożyć ergonomiczną platformę rządową, z  której mogą korzystać obywatele i załatwiać tam swoje sprawy. Tasmania świetnie się spisała przy implementacji e-administracji. Proces dojrzewania społeczeństwa do nowych rozwiązań był bardzo szybki, gdyż przed wdrożeniem na Tasmanii mało kto miał komputer czy smartfon. Nawet płatności odbywały się w urzędach. Wprowadzone zmiany miały charakter rewolucji, co się opłaciło.

Malta

Przedstawiciel korporacji Maltaenterpise, która wdrożyła projekt BusinessFirst, również przybył na konferencje w Poznaniu by podzielić się praktykami wykorzystanymi w swoim kraju.
Portal http://businessfirst.com.mt/en, to miejsce gdzie klienci mogą za pomocą kilku kliknięć założyć swoją firmę.  Na stronie znajdują się także wszelakie, sprawdzone informację dotyczące tego procesu oraz aspektów prawnych. Strona oferuje ponad 50 rodzajów usług, takich jak licencje czy formularze.
Joseph Grech wspominał o tym, że ich firma stawia na szybkość rozwiązywania spraw. Każda rozpatrywana jest w mniej niż 10 dni roboczych.

Świetnymi funkcjonalnościami wdrożonymi na portalu jest inteligentne wyszukiwanie odpowiednich usług, licencji czy formularzy oraz dynamicznie zmieniający się proces rejestracji działalności gospodarczej, który dostosowuje się do wybieranych przez klienta opcji.

Hiszpania

Patrocino Niento Moreno, przedstawicielka hiszpańskiego Ministerstwa Finansów, również przyjechała do Poznania. Ich wdrożenie e-administracji może być dla Polski bardzo mocnym wzorem, gdyż powierzchnią nasze dwa państwa są zbliżone. Pewne jest to, że budowa ePaństwa na Malcie czy Tajwanie jest łatwiejsze, ze względu na wielkość kraju. Hiszpania pokazuje, że można to zrobić także na większą skalę.

Pani Moreno przedstawiła szereg interesujących danych. Już w roku 2000 wdrożono w jej kraju szereg usług elektronicznych.  90% e-usług zapewnił swoim obywatelom rząd centralny, a aż 78% rządy regionalne. Ankieta przeprowadzona w środowisku użytkowników pokazała, że tylko 10% obywateli Hiszpanii uważa, ze wdrożenie e-administracji to był błąd.

Przedstawicielka Ministerstwa Finansów przedstawiła słuchaczom 3 kroki, które są niezbędne do wdrożenia e-rządu: Zbudowanie odpowiednich ram prawnych, silna współpraca i usługi oparte na prawie.
Przepisy w Hiszpanii w pewien sposób wymuszają na stronach rządowych wprowadzenie mechanizmów, które umożliwiają załatwianie spraw drogą elektroniczną. Ustawa dotycząca elektronicznego zarządzania, wyszła naprzeciw wszelkim potrzebom zgłaszanym przez obywateli i  zapewniła im komunikację z rządem za pomocą komputerów.
Ważnym krokiem, przy wdrażaniu e-administracji w Hiszpanii było stworzenie sieci SARA. Pomaga ona w komunikacji miedzy urzędami, gdyż każdy z nich jest do niej podłączony. Dzięki temu rozwiązaniu administracja publiczna może wymieniać między sobą dane i zapewniać usługi publiczne.

Minister Moreno wypowiadała się także, na temat przyszłości eHiszpanii. Po tym, jak udało się im wprowadzić „jedno okienko”, rząd tego kraju nadal nie zwalnia tempa. Szereg nowych usprawnień ma zapewnić ustawa, która aktualnie jest w parlamencie. Hiszpania wprowadziła także w życie komisję, która zajmuje się zmianami w administracji publicznej. Przedstawicielka Ministerstwa Finansów wspominała także o planach definitywnego usunięcia papieru z urzędów.

Sam miałem przyjemność porozmawiania z Panią Minister przy obiedzie. Była to bardzo owocna konwersacja 🙂

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.