Wydatki na informatyzacje? Spieszmy się powoli

Zwiększenie dynamiki wydawania pieniędzy na informatyzację powinno być powodem do dumy. Nie zawsze jednak tak jest. Dlaczego? Bardzo często zdarza się tak, że samorządy by zdążyć przed terminem wydatkowania pieniędzy unijnych wydają je w sposób nieprzemyślany i chaotyczny. Dlatego też z ograniczonym optymizmem patrzę na potężne sumy, które na informatyzację przekazują niektóre województwa i samorządy. Jest jednak światełko w tunelu.

Ostatnio natrafiłem na artykuł, w którym przeczytałem że prawie 70 milionów złotych przekazało województwo podlaskie na informatyzację ponad tysiąca urzędów w 130 samorządach. Mazowieckie z kolei zainwestowało prawie 90 milionów złotych na zmodernizowanie tamtejszych szpitali i zapewnienie im specjalnego elektronicznego obiegu dokumentów. Te wszystkie projekty są potrzebne, jednak wymieniane powyżej kwoty są wręcz niewyobrażalne dla zwykłego śmiertelnika.  e-Obieg dokumentów to przecież bardzo duże oszczędności i łatwość w wymianie informacji. Tym razem chodzi tu o szpitale ale taką modernizację przydałyby się także przeprowadzić w całej administracji publicznej. Bardzo często jest tak, że żeby zacząć oszczędzać, czy przyspieszać procedury konieczne jest wydanie sporej sumy pieniędzy. Pozostaje więc pytanie… czy dało się zrobić to taniej? Czy dało się lepiej zaplanować te wydatki?

To nie jest tak, że ja skreślam wszystkie te projekty i od początku zakładam, że one nie wypalą. Nie! To co musicie o mnie wiedzieć, to to że jestem optymistą. Zwłaszcza jeśli chodzi o e-administrację i rozwój naszego kraju 🙂 Dlatego też, bardzo mocno trzymam kciuki za te (bez dwóch zdań) potrzebne inwestycje. Zastanawiam się jednak, czy zbliżające się nieubłaganie deadline’y związane z kończącą się unijną perspektywą nie zmniejszyły jakości projektów i tym samym efektywności wydatkowania publicznej kasy? Bo przecież w pośpiechu może okazać się, że dane zadania zostały zdublowane lub przypadkowo pominięte. Mogło także okazać się, że można było zaprojektować coś inaczej, taniej i skuteczniej? Nie wiem! W tym momencie gdybam i mam nadzieję, że moje obawy są faktycznie przesadzone. Zdarzały się jednak w historii takie projekty, które okazywały się niedopracowanymi bublami i zamiast zmieścić się w budżecie, wymagały dodatkowych inwestycji.

Dlatego też bardzo pasuje mi tutaj cytat, który jest powtarzany jak mantra chociażby przez drogówkę w Polsce: „Spieszmy się powoli”. To samo też w mojej ocenie dotyczy inwestycji w informatyzację. Można wdrożyć projekt bez żadnych wpadek i problemów, wystarczy jedynie odpowiednio go przygotować i dopracować. Żeby tego dokonać trzeba przysiąść do tego odpowiednio wcześnie.

Przykładem bardzo poważnej inwestycji, która ma szansę zmienić Polskę wschodnią na zdecydowanie bardziej cyfrową jest projekt „Sieć Szerokopasmowa Polski Wschodniej – Województwo Lubelskie” realizowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego w Lublinie. Od marca tego roku trwa tam budowa potężnej infrastruktury światłowodowej, która ma zapewnić wszystkim gminom dostęp do szybkiego Internetu.

Projekt ten przewiduje położenie niemal 3 tysięcy kilometrów światłowodu oraz budowę ponad 300 węzłów dystrybucyjnych w 189 gminach. Stworzenie tej infrastruktury „szkieletowej” jest niezbędne, by zainteresowane firmy telekomunikacyjne mogły udostępniać na Lubelszczyźnie swoje usługi. Docelowo, pod koniec 2015 roku objętych zasięgiem firm komercyjnych powinno być 95% gospodarstw domowych. To ogromny postęp.

To co zdecydowanie przekonuje mnie, że ta inwestycja została dobrze zaplanowana to duża gama dodatkowych działań, które zostały podjęte. Projekt nie przewiduje tylko „położenia kabli” ale także szeroko zakrojoną kampanie informacyjno-promocyjną oraz szkolenia. Ma to pomóc dotrzeć do wszystkich mieszkańców lubuskiego i przekonać ich, że inwestycje w cyfryzację mają sens i mogą pomóc im ułatwić życie, a co najważniejsze zaoszczędzić. Dodatkowo prowadzone są spotkania „szerokopasmowe”, które rozpoczęły się w sierpniu 2014, a zakończą w czerwcu 2015 roku. Odbędą się one w każdej gminie. Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego przewidział także szereg szkoleń, które pozwolą na zwiększenie kompetencji cyfrowych prawie dwóch tysięcy mieszkańców Lubelszczyzny.

Jak możemy zauważyć, wszystko tutaj jest dopięte na ostatni guzik. Chciałoby się rzec, że każda inwestycja powinna być przygotowana z taką precyzją. Oczywiście! Nie dzielmy skóry na niedźwiedziu. Trzymamy kciuki za wszystkie wspomniane wyżej inwestycje i mamy nadzieję, że każda z nich przyniesie zamierzone efekty.

Więcej informacji na temat inwestycji znajdziecie Tutaj oraz Tutaj
Specjalnie przygotowany portal informacyjny projektu „Sieć Szerokopasmowa Polski Wschodniej – Lubuskie” znajdziecie Tutaj

Share

2 thoughts on “Wydatki na informatyzacje? Spieszmy się powoli

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.